Faworyt do mistrzostwa świata skarżył się na kontuzję, ale postanowił wystartować w półfinale. Zawodnik, do którego należy rekord świata i najlepszy tegoroczny wynik był trzeci w eliminacjach, ale już wtedy uskarżał się na ból nogi.
- Przed paroma dniami podczas świętowania urodzin Fidela Castro obiecałem mu, że wrócę na Kubę ze złotym medalem i chcę dotrzymać słowa - mówił. W biegu półfinałowym upadł w połowie dystansu. Podeszli do niego członkowie obsługi mistrzostw, którzy znieśli go do szatni.
W walce o złoto nie wziął też Artur Noga. Polakowi niewiele zabrakło by zakwalifikować się do finału. Uzyskał w swej półfinałowej serii czwarty wynik 13,43 s i przegrał rywalizację o wejście do najlepszej ósemki "o włos".
Nieobecność faworyta wykorzystał zawodnik z Barbadosu Ryan Brathwaite. Do mistrzostwa wystarczył czas 13.14 s.'
[ramka][srodtytul] Finał - 110 m przez płotki mężczyzn[/srodtytul]
1. Ryan Brathwaite (Barbados) 13,14
2. Terrence Trammell (USA) 13,15
3. David Payne (USA) 13,15
4. William Sharman (W.Brytania) 13,30
5. Maurice Wignall (Jamajka) 13.31
6. Petr Svoboda (Czechy) 13,38
7. Dwight Thomas (Jamajka) 13,56
8. Ji Wei (Chiny) 13,57[/ramka]