Na skoczni Bocian nudy na pewno nie było – prowadzący po pierwszej serii Peter Prevc i drugi Piotr Żyła nie obronili wysokich miejsc, w drugiej serii wzięli je Yukiya Sato (wygrał pierwszy konkurs PŚ) i Niemiec Karl Geiger. Stan posiadania zachował tylko najlepszy z Austriaków Phillipp Aschenwald i, po dwóch równych skokach, zajął trzecią pozycję.
Polacy, jak wskazują wyniki – z wolna zbliżają się do najlepszych. W sobotę Dawid Kubacki był piąty, Kamil Stoch dziewiąty, obaj znacznie poprawili się w drugich próbach. Niewiele brakowało, by radość była potrójna, ale Piotr Żyła po świetnym początku (131 m), popsuł zakończenie (tylko 112 m) i z drugiego spadł na 24. miejsce. Kilka punktów pucharowych znów zdobył Maciej Kot, Jakub Wolny i Klemens Murańka do serii finałowej nie awansowali.