Wyniki mogły trochę zaskoczyć polskich kobiców – zwłaszcza po serii próbnej, która pokazała sporą moc Kamila Stocha i całej trójki kolegów. W walce o punkty jednak tak pięknie nie było – zawiódł zaczynający polskie próby Jakub Wolny, tylko 112 m (ósmy wynik w grupie) i pozostali musieli w pocie czoła ciągnąć drużynę w górę klasyfikacji.
Piotr Żyła przeciągnął na czwarte miejsce, Dawid Kubacki na trzecie, Stoch tę pozycję utrzymał i jeszcze odrobił sporo do zajmujących drugie miejsce Niemców. Austriacy (z Gregorem Schlierenzauerem w składzie) prowadzili jednak wyraźnie – 28 punktów przed Polakami, 25 przed Niemcami.