Święto skoków z Zakopanem zaczęło się jak kibice sobie wymarzyli: najlepszym skoczkiem kwalifikacji został Dawid Kubacki – 140,5 m w eleganckim stylu zdecydowanie zasługiwało na wielkie brawa i czek na 3000 franków szwajcarskich. W skokach treningowych było podobnie, Kubacki z Kamilem Stochem rządzili na zakopiańskiej skoczni, wprawiając widzów w euforię.
Kwalifikacje przebiegły gładko, pogoda sprzyjała, publiczność dopisała, biało-czerwone sztandary łopotały dumnie, bo było z czego się cieszyć, gdy z progu odbijali się trzej najlepsi polscy skoczkowie (Piotr Żyła, choć zajął 26. miejsce, też nie stracił formy).