Amman skoczył na odległość 136 metrów, ale po wylądowaniu rozjechały mu się narty, co spowodowało bardzo groźnie wyglądający upadek.

Reklama
Reklama

Według kibiców po uderzeniu głową w zeskok Ammann mia twarz całą we krwi. Inne źródła podają, że badania w szpitalu w Schwarzach wykazały, iż oprócz dość dotkliwych  stłuczeń Szwajcarowi nic poważnego się nie stało. Odzyskał przytomność, komunikuje się z otoczeniem i nie ma urazu głowy ani kręgosłupa.

Tak wyglądał Ammann tuż po upadku

 

Tak wyglądał Ammann po upadku

Tak wyglądał Ammann po upadku

Foto: AFP

Skok i upadek Simona Ammanna

Mimo upadku Simon Ammann uplasował się ostatecznie na 10. miejscu w dzisiejszym konkursie.