To pierwszy mecz w 138-letniej historii rywalizacji o mistrzostwo świata bez udziału Europejczyka. Rozgrywkę, której stawką jest tytuł oraz 2,5 mln dol. nagrody od Google’a do podziału, w dźwiękoszczelnym pokoju rozstawionym na terenie singapurskiego Equarius Hotel toczą Hindus oraz Chińczyk, czyli przedstawiciele dwóch największych dziś narodów szachowego świata.
Bliżej zwycięstwa jeszcze przed chwilą był pretendent Gukesh, który pierwszą partię wprawdzie przegrał, grając białymi, ale już w trzeciej odrobił straty, żeby w jedenastej objąć prowadzenie 6:5. Kolejna padła jednak łupem broniącego tytułu Dinga. To oznacza, że w meczu znów jest remis.