Reklama

Agnieszka umie zaklinać wiatr

Ana Ivanović pokonana, jest ćwierćfinał Agnieszki Radwańskiej w Dausze. Teraz klasyk przyjaciółek, czyli mecz z Karoliną Woźniacką
Agnieszka umie zaklinać wiatr

Foto: ROL

Wynik wygląda dobrze: 6:1, 7:6 (8-6), udana passa Polki w meczach z Serbką trwa, to już 6. kolejne zwycięstwo Radwańskiej, drugie w tym roku.

Widzów na trybunach w Dausze trochę przybyło, ale powiedzieć, że wielu, na razie trudno. Ci, którzy przyszli na ten pierwszy mecz na korcie centralnym, nie mogli narzekać, kilkanaście wymian było ładnych, kilka znakomitych.

Drugi set był znacznie trudniejszy dla Polki. Ivanović oswoiła się nieco z silnym wiatrem, potrafiła odrabiać straty i rządzić wymianami. Naprawdę groźnie zrobiło się wtedy, gdy objęła prowadzenie 6:5 i miała własne podanie.

To, że nie potrafiła z skorzystać z szansy, miało dwie przyczyny: pierwszą były nerwy Serbki, drugą to, że Polka umiała zaklinać podmuchy wiatru znacznie lepiej od rywalki. W tie-breaku Ivanović prowadziła 2-0, potem 3-2, ale znów zderzyła się z własną niemocą oraz chłodnym spokojem po drugiej stronie siatki.

– Ana nie dała mi żadnego łatwego punktu w drugim secie. Dobrze, że nie było trzeciego – odetchnęła przed kamerami Polka, a z nią polscy kibice. Agnieszka Radwańska od roku wygrywa dość pewnie także z Karoliną Woźniacką, więc nadzieje na kolejny awans są uzasadnione.

Reklama
Reklama

Urszula Radwańska przegrała z Sereną Williams 0:6, 3:6 na zakończenie dnia. Wynik tłumaczy wiele, choć nie wyjaśnia, że amerykańska mistrzyni była lekko zakatarzona i nie grała z wielkim zaangażowaniem. W zasadzie wystarczył jej tenisowy majestat, by Polka oddała pole. W ćwierćfinale jest siedem z ośmiu najlepszych tenisistek świata. Powinny być emocje.

Dauha. Turniej WTA (2,369 mln dol.). 1/8 finału:

W. Azarenka (Białoruś, 1) – Ch. McHale (USA) 6:0, 6:0;

S. Williams (USA, 2) – U. Radwańska (Polska) 6:0, 6:3;

M. Szarapowa (Rosja, 3) – K. Zakopalova (Czechy) 6:3, 6:3;

A. Radwańska (Polska, 4) – A. Ivanović (Serbia, 13) 6:1, 7:6 (8-6);

Reklama
Reklama

S. Errani (Włochy, 6) – D. Hantuchova (Słowacja) 7:5, 5:7, 6:2;

P. Kvitova (Czechy, 7) – N. Pietrowa (Rosja, 11) 4:6, 6:4, 6:3;

S. Stosur (Australia, 8) – S. Kuzniecowa (Rosja) 6:4, 7:5;

K. Woźniacka (Dania, 10) – M. Barthel (Niemcy) 7:6 (8-6), 6:3.

Tenis
Indian Wells. Kamil Majchrzak postraszył Novaka Djokovicia. Została nam tylko Iga Świątek
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Tenis
Kamil Majchrzak dostał to, czego chciał. W sobotę zagra z Novakiem Djokoviciem
Tenis
Tenisowa wiosna zaczyna się w Kalifornii. Iga Świątek zagra o trzeci triumf w Indian Wells
Tenis
Billie Jean King Cup. O awans do turnieju finałowego nasze tenisistki zagrają w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama