W sierpniu 2024 roku w organizmie Jannika Sinnera wykryto niedozwoloną substancję. Od tamtej pory sprawa była w toku. Zakończyła się porozumieniem pomiędzy WADA a samym zawodnikiem. „WADA potwierdza, że zawarła porozumienie w sprawie rozstrzygnięcia sprawy włoskiego tenisisty Jannika Sinnera, w którym zawodnik akceptuje trzymiesięczny okres wykluczenia w związku z pozytywnym wynikiem testu na obecność clostebolu” - czytamy w komunikacie.

Czytaj więcej

Jannik Sinner został uniewinniony. Świat tenisa pozostaje jednak podzielony

„Wykluczenie Jannika Sinnera do maja 2024 r.”

Jak dodano, „zgodnie z warunkami umowy, Pan Sinner będzie odbywał karę wykluczenia od 9 lutego 2025 r. do godz. 23:59 w dniu 4 maja 2025 r.". Oznacza to, że Sinner będzie mógł zagrać w wielkoszlemowym French Open. 

Czytaj więcej

Zapomniał jak się przegrywa. Jannik Sinner i długo, długo nic

W organizmie Sinnera wykryto śladowe ilości clostebolu

Podczas turnieju ATP 1000 w Miami w 2024 roku wykryto w organizmie Sinnera śladowe ilości clostebolu - sterydu anabolicznego. Włoch tłumaczył, że substancja przedostała się do jego ciała przez maść stosowaną przez masażystę, którego niedługo później zwolnił.

Kierowana przez Witolda Bańkę WADA w styczniu skierowała sprawę do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) , domagając się dla Włocha ostrzejszej kary – dyskwalifikacji na okres od roku do dwóch lat. Włoch zaakceptował karę zanim trybunał rozstrzygnął odwołanie Agencji.