Reklama

Miami Open. W męskim finale zagrają Jannik Sinner i Grigor Dimitrow

Bułgarski tenisista zagrał na Hard Rock Stadium kolejny dobry mecz i zwyciężył w trzech setach Alexandra Zvereva. Włoch, mistrz Australian Open, rozniósł Daniiła Miedwiediewa. Finał w niedzielę
Jannik Sinner

Jannik Sinner

Foto: AL BELLO / GETTY IMAGES NORTH AMERICA / Getty Images via AFP

Dimitrow ma w Miami świetną serię, zwyciężył kolejno Tabilo, Hanfmanna, Hurkacza, Alcaraza i Zvereva, co oznacza, że już awansował do pierwszej dziesiątki świata (był w niej ostatnio w listopadzie 2018 roku), zagra trzeci raz w finale turnieju z cyklu ATP Masters 1000, pierwszy na Florydzie. 

Nikt nie wygrywa z Dimitrowem osiem razy z rzędu

Dla Grigora, który w maju skończy 33 lata, czas na takie wyczyny zaczyna biec szybciej, ale zapewne najbardziej był dumny w piątkową noc z faktu, że przerwał serię siedmiu porażek z Niemcem i mógł śmiało rzec „nikt nie wygrywa z Dimirowem osiem razy z rzędu”.

Zaczął od sukcesu w 2014 roku w Bazylei, ale potem brał od Zvereva baty. Tym razem walczył od pierwszej do ostatniej piłki z widoczną wiarą w zwycięstwo, publiczności musiały się podobać jego jednoręczne bekhendy, woleje i znakomite przygotowanie fizyczne. Mecz był bardzo dobry, Zverev też potrafi grać niemal bezbłędnie – pokazał to w drugim secie, lecz Bułgar zmobilizował się raz jeszcze, atakował i bronił z niezwykłym zaangażowaniem, dostał w końcu nagrodę za rzuty poświęcenia przy siatce i heroiczne obrony w głębi kortu. 

Tym razem walczył od pierwszej do ostatniej piłki z widoczną wiarą w zwycięstwo,

Wygrał 6:4, 6:7 (4-7), 6:4 i mógł wreszcie rzec: – To wszystko wynika z całej pracy mego zespołu. Jestem dziś na zupełnie innej ścieżce w mym życiu i karierze. Dużo zostało zrobione, dużo pracy stai za tymi wygranymi. Ciągle wierzyłem w siebie, że mogę się jeszcze rozwijać. I po prostu przyszła ta wisienka na torcie…

Reklama
Reklama

Bohater tenisowego świata ostatnich miesięcy

W meczu o tytuł Grigor Dimitrow zagra z Jannikiem Sinnerem, bohaterem tenisowego świata ostatnich miesięcy. Włoch w tym roku przegrał tylko jeden mecz (z Carlosem Alcarazem w finale Indian Wells), wygrał 23 (licząc spotkania w Miami), zdobył dwa tytuły (Australian Open i Rotterdam). W półfinale z Miedwiediewem czuł się tak mocny, że rozniósł Rosjanina 6:1, 6:2 w 67 minut nie dając rywalowi czasu na jakiekolwiek przegrupowanie sił i powodując jego rosnącą frustrację. 

– Popełnił wiele błędów, których zwykle nie popełnia. Po prostu wykorzystałem szanse. Spodziewałem się naprawdę trudnego meczu. Gdyby przełamał mnie w pierwszym lub drugim secie, byłoby zupełnie inaczej – tłumaczył przeciwnika Sinner. Kiedyś przegrywał z Daniiłem regularnie, bilans ich spotkań wyglądał smętnie 0-6, teraz wynosi 5-6 i do remisu jest już krok. 

Czytaj więcej

Hubert Hurkacz też pożegnał się z turniejem w Miami

W meczach z Dimitrowem Włoch prowadzi 2-1, po zwycięstwach w Miami i Pekinie w ubiegłym roku. Jeśli Jannik będzie w finale lepszy, to w poniedziałek wejdzie na drugie miejsce w rankingu ATP, przed Alcaraza. Do Djokoviocia pozostanie mu jeszcze 1000 punktów z niewielkim naddatkiem. Suckes Bułgara dałby mu siódmą pozycję na świecie.  

W sobotę o 21. (czasu polskiego) zaplanowano finał kobiet. Zagrają Jelena Rybakina, budząca się do ponownych sukcesów rosyjska tenisistka grająca od lat w barwach Kazachstanu i Danielle Collins, zmęczona przez sport, ale niezmiennie twarda amerykańska dziewczyna z Florydy, stojąca przed zapowiedzianym finalem kariery. Nietrudno zgadnąć, co będzie się działo na trybunach. 

Turniej Miami Open presented by Itaú
> Miami/Hard Rock Stadium

ATP Masters 1000 – 1/2 finału: J. Sinner (Włochy, 2) – D. Miedwiediew (3) 6:1, 6:2; G. Dimitrow (Bułgaria, 11) – A. Zverev (Niemcy, 4) 6:4, 6:7 (4-7), 6:4. 

Tenis
Indian Wells. Kamil Majchrzak postraszył Novaka Djokovicia. Została nam tylko Iga Świątek
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Tenis
Kamil Majchrzak dostał to, czego chciał. W sobotę zagra z Novakiem Djokoviciem
Tenis
Tenisowa wiosna zaczyna się w Kalifornii. Iga Świątek zagra o trzeci triumf w Indian Wells
Tenis
Billie Jean King Cup. O awans do turnieju finałowego nasze tenisistki zagrają w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama