Hubert Hurkacz też pożegnał się z turniejem w Miami

Podobnie jak Iga Świątek najlepszy polski tenisista przegrał w Miami Open mecz 1/8 finału. Lepszy był Grigor Dimitrow, który zwyciężył 3:6, 6:3, 7:6 (7-3) i to on zagra w ćwierćfinale z Carlosem Alcarazem.

Publikacja: 27.03.2024 04:54

Hubert Hurkacz

Hubert Hurkacz

Foto: AFP

Mecze z Bułgarem wciąż nie przynoszą sukcesu Hubertowi. Gdy Hurkacz przegrywał poprzednie cztery spotkania, przyczyny za każdym razem były nieco inne, ale mecze były zwykle długie i zacięte. We wtorkowy wieczór w Miami (czyli po północy w Polsce) też było co oglądać przez prawie trzy godziny, lecz rezultat znów był ten sam – piąte zwycięstwo Dimitrowa. 

Hubert Hurkacz — Grigor Dimitrow: Zawiódł serwis Hurkacza

Tym razem decydował przede wszystkim nieco mniej wydajny serwis Huberta oraz pewność siebie i doświadczenie starszego o sześć lat rywala. Dimitrow wie, że połowa sukcesu w starciach z Polakiem zależy od returnu, do tego należy dołączyć zdecydowaną chęć ataku, nie zwlekać z przejmowaniem inicjatywy i wytrwale czekać na chwilę dekoncentracji lub zniechęcenie Hurkacza.

Czytaj więcej

Miami Open. Iga Świątek nie wygra Sunshine Double

W pierwszym secie, taka chwila przydarzyła się jednak Grigorowi. Set, wbrew wynikowi był bardzo wyrównany, już pierwszy gem trwał wiele minut, rozegranie dziewięciu gemów zajęło tenisistom prawie godzinę. W drugim Bułgar jeszcze bardziej przyspieszył akcje i zebrał żniwo swej odwagi – wyrównał. 

Hubert Hurkacz — Grigor Dimitrow: Tie-break tym razem nie dla Polaka

Decydujący set znów toczył się wedle przewidywalnego scenariusza, ale bez przełamań, i choć Dimitrow stwarzał nieco większe zagrożenie, to do stanu 6:6 trudno było wytypować lepszego. Tenisowe życie Polaka jest od dawna wypełnione tie-breakami, ten wtorkowy zaczął się od stanu 2-0 dla Bułgara. Grigor podał jednak rękę polskiemu rywalowi popełniwszy podwójny błąd serwisowy, na tablicy zaraz pojawił się remis 2-2. Hubi myślał, że zdobył trzeci punkt atakując wolejem, ale wtedy sędzia Jimmy Pinoargote przerwał grę mówiąc, że Polak dotknął siatki. 

Hubert Hurkacz nie chciał wierzyć, rakietę i rękę miał dość daleko od taśmy, trzepnął więc w nerwach sprzętem w kort i zaczął dyskutować, ale powtórka pokazała prawdę: do siatki w długim doślizgu dosunęła się stopa tenisisty. Sędzia miał rację, Bułgar objął prowadzenie i już go nie oddał.

Polak wraca do Europy, ma zaplanowany początek sezonu na kortach ziemnych już od 1 kwietnia w Estoril (ATP 250). Dimitrow zagra w czwartkowym ćwierćfinale z Carlosem Alcarazem, który wygrał 6:3, 6:3 z Lorenzo Musettim. 

W turnieju WTA 1000 pierwszą półfinalistką Miami Open została Wiktoria Azarenka. Białorusinka, która w tym turnieju startuje 15. raz, wygrała w trzech pełnych różnych emocji setach z Julią Putincewą i przypomniała starszym widzom, że jest trzykrotną mistrzynią (w latach 2009, 2001 i 2016). Jej rywalką będzie Jelena Rybakina (4), która w trzech setach wygrała z Marią Sakkari (8). 

Na środę w Miami zaplanowano cztery singlowe ćwierćfinały, dwa męskie i pozostałe dwa kobiece. Wydarzenia na Hard Rock Stadium rozpoczną Caroline Garcia (23) i Danielle Collins, po nich zagrają Jannik Sinner (2) i Tomas Machac, następnie Jessica Pegula (5) i Jekaterina Aleksandrowa (14), wreszcie Daniił Miedwiediew (3) i Nicolas Jarry (22). 

Turniej Miami Open presented by Itaú
> Miami/Hard Rock Stadium

WTA 1000 – 1/4 finału: W. Azarenka (27) – J. Putincewa (Kazachstan) 7:6 (7-4), 1:6, 6:3. Maria Sakkari (8) - Jelena Rybakina (4) 5:7, 7:6, 4:6
ATP Masters 1000 – 1/8 finału: C. Alcaraz (Hiszpania, 1) – L. Musetti (Włochy, 23) 6:3, 6:3; J. Sinner (Włochy, 2) – C. O’Connell (Australia) 6:4, 6:3; D. Miedwiediew (3) – D. Koepfer (Niemcy) 7:6 (7-5), 6:0; N. Jarry (Chile, 22) – C. Ruud (Norwegia, 7) 7:6 (7-3), 6:3; G. Dimitrow (Bułgaria, 11) – H. Hurkacz (Polska, 8) 3:6, 6:3, 7:6 (7-3); T. Machac (Czechy) – M. Arnaldi (Włochy) 6:3, 6:3.  

Mecze z Bułgarem wciąż nie przynoszą sukcesu Hubertowi. Gdy Hurkacz przegrywał poprzednie cztery spotkania, przyczyny za każdym razem były nieco inne, ale mecze były zwykle długie i zacięte. We wtorkowy wieczór w Miami (czyli po północy w Polsce) też było co oglądać przez prawie trzy godziny, lecz rezultat znów był ten sam – piąte zwycięstwo Dimitrowa. 

Hubert Hurkacz — Grigor Dimitrow: Zawiódł serwis Hurkacza

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Tenis
Czeska szkoła znów triumfuje. Barbora Krejcikova mistrzynią Wimbledonu
Tenis
Gem, set, Novak. 37. wielkoszlemowy finał Novaka Djokovicia
Tenis
Tak miało być. Carlos Alcaraz będzie bronił tytułu
TENIS
Osiem różnych mistrzyń w osiem lat. Będzie sensacyjny finał Wimbledonu
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Tenis
Wimbledon. To był tenisowy blockbuster! Jasmine Paolini zagra o tytuł
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą