Reklama

Puchar Davisa: finałowy mecz Chorwacja – Argentyna

W ten weekend w Zagrzebiu ostatni akt tenisowego sezonu: finałowy mecz Chorwacja – Argentyna.
Puchar Davisa: finałowy mecz Chorwacja – Argentyna

Foto: 123RF

Gospodarze najważniejszą decyzję podjęli tuż przed losowaniem kolejności gier – zamiast wracającego do formy, ale jeszcze nie w pełni zdrowego po operacji kolana Borny Coricia, zagra Ivo Karlović. 37-letni wielkolud (211 cm) zostanie najstarszym tenisistą od 96 lat, który wystąpi w daviscupowym meczu w singlu.

Będzie on drugą rakietą Chorwatów, największa nadzieja gospodarzy to oczywiście uczestnik niedawnego Finału ATP Tour Marin Cilić (6. ATP). Właśnie jego mecz z asem gości Juanem Martinem Del Potro może zadecydować o tym, czy Chorwaci zdobędą „Srebrną Salaterkę". Del Potro w tym roku wrócił do gry po długiej przerwie (dwie operacje nadgarstków) i w półfinale Pucharu Davisa stoczył epicki i zwycięski bój z obecnym liderem rankingu ATP Andym Murrayem.

Argentyńczycy w pierwszym meczu Grupy Światowej pokonali w Gdańsku Polskę, która potem po porażce w barażu z Niemcami z Grupą Światową się pożegnała.

Puchar Davisa to druga pod względem wieku drużynowa rywalizacja na świecie (starszy jest tylko Puchar Ameryki w żeglarstwie). Niestety, zbierają się nad nią ciemne chmury, bo nie pasuje do biznesowego modelu tenisa. Część zawodników uważa grę dla kraju za uciążliwy obowiązek, najlepsi często po prostu odmawiają, tenisowych patriotów takich jak przed laty John McEnroe czy obecnie Andy Murray jest niewielu.

Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF), długo broniąca Pucharu Davisa jako perły w swej koronie, też spuszcza z tonu. Jej nowy szef, Amerykanin David Haggerty, zgłosił projekt, by od roku 2018 zamiast tradycyjnego finału rozgrywano turniej Final Four z udziałem czterech drużyn i na neutralnym gruncie.

Reklama
Reklama

Jeśli ten pomysł przejdzie, pożegnamy się z jedną z najbardziej mitotwórczych imprez w historii sportu. Starej formuły bronią nieliczni; jak bardzo zmienił się stosunek do Pucharu Davisa, świadczą słowa trenera Mikaela Tillstroema, który pracuje z Francuzem Gaelem Monfilsem. Kiedy dziennikarz „L'Equipe" po nieudanym dla Francuza Finale ATP Tour zapytał Tillstroema o grę jego podopiecznego w Pucharze Davisa, Szwed odpowiedział: „Czy wy nie przesadzacie z tym Pucharem? U nas interesują się tym tydzień przed meczem, a wy piszecie o tym cały rok i pytacie, czy Gael zagra w lutym?".

Niestety, ta bitwa chyba już jest przegrana.

Finał w Zagrzebiu (kort twardy).

Piątek, 14.00:

M. Cilić – F. Delbonis

I. Karlović – J. M. Del Potro;

Reklama
Reklama

sobota – debel 15.00:

I. Dodig F. Skugor – L. Meyer i G. Pella

niedziela, 14.00:

Cilić – Del Potro

Karlović – Delbonis.

Transmisje w Canal+ Sport 2

Tenis
Iga Świątek rozstaje się z trenerem. „Chcę pójść inną drogą"
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Tenis
Polska noc na Florydzie i wielka niespodzianka. Iga Świątek wraca do domu
Tenis
Iga Świątek nie zagra w półfinale Indian Wells. Spadnie w rankingu WTA
Tenis
Iga Świątek w ćwierćfinale Indian Wells 2026
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama