Reklama

Finały WTA: Karoliny wygrywają

Karolina Woźniacka pokonała 6:0, 6:2 Simonę Halep i jako druga zdobyła miejsce w półfinale turnieju mistrzyń.

Aktualizacja: 25.10.2017 18:34 Publikacja: 25.10.2017 18:15

Finały WTA: Karoliny wygrywają

Foto: AFP

Świetna forma Woźniackiej to jedno, widoczne słabości liderki rankingu światowego drugie. Można słusznie uzasadniać przewagi duńskiej tenisistki z powodu wolnej i chropawej nawierzchni hali w Singapurze, ale też należy zauważyć, że Halep zadziwiająco łatwo oddawała punkty, nawet wtedy gdy miała już rywalkę zagonioną w róg kortu.

Po drugim efektownym zwycięstwie Karolina Woźniacka jest pewna gry w półfinale. W Singapurze przypomina tę dawną tenisistkę ze szczytów rankingowych, która ma żelazne płuca, niezwykłą solidność odbić i nie traci głowy w żadnej sytuacji.

Do tego dochodzi bardzo dobry serwis, nawet ponad statystyczną normę i nieskazitelna, sportowa sylwetka – widać, że siedem finałów w tym sezonie (jeden wygrany – w Tokio) to efekt wytrwałej pracy. Obecność w grupie treningowej byłego sparingpartnera Sereny Williams i Wiktorii Azarenki – Saschy Bajina, zapewne też się przydała.

Są już nawet głosy, że Dunka staje się faworytką finałów WTA, a także, że jest pierwszą w kolejce do odebrania Rumunce numeru 1 na koniec roku. – Szansa jest, to oczywiście byłaby dla mnie wielka sprawa być liderką ponownie, od dziecka o tym marzyłam i jeśli tak się stanie, po prostu będę wdzięczna losowi – z uśmiechem mówiła Karolina, nie przesadzając jednak z obietnicami tego sukcesu.

Drugi mecz w środę rozegrały debiutantki: Elina Switolina i Caroline Garcia. Wygrała Francuzka 6:7 (7-9), 6:3, 7:5. Z racji porażek na starcie, obie tenisistki czuły duży ciężar spotkania, obie przeplatały chwile dobrej gry seriami słabszych zagrań, ale zaciętości żadnej nie zabrakło.

Reklama
Reklama

Pewności, która wygra i zachowa większą szansę walki o awans do półfinału nie było przez trzy godziny bez kwadransa. Szala przechylała się kilka razy, w końcu lepsza okazała się Garcia, wygląda na to, że to teraz wybitna specjalistka od spraw trudnych i wyników niespodziewanych.

Rywalizacja w grupie czerwonej może w piątek może przynieść interesujące rozstrzygnięcia. Karolina Woźniacka jest pewna swego, pozostała trójka ma wciąż szansę awansu, nawet można wyliczyć wariat, że dalej gra Switolina, choć prawdopodobieństwo nie jest duże. Każdy może sprawdzić, wiedząc, że w piątek zostały do rozegrania mecze Halep – Switolina oraz Garcia – Woźniacka.

W czwartek w Singapurze kibiców czeka zakończenie rywalizacji w grupie białej (Karolina Plíšková – Jelena Ostapenko oraz Venus Williams – Garbine Muguruza) oraz rozpoczęcie turnieju deblistek. Wiadomo, że spotkanie Czeszki z Łotyszką to mecz o pietruszkę wartości 153 tys. dol., lepsza w drugim spotkaniu zostanie trzecią półfinalistką.

Turniej mistrzyń debla ma format pucharowy: osiem par zaczyna grę od ćwierćfinału, przegrywająca para odpada. Główną atrakcją wieczoru ma być start najlepszego debla damskiego na świecie: niezmordowanej Szwajcarki Martiny Higis i Yung-Jan Chan z Tajwanu.

Singapur. Finały WTA Tour 2017 (7 mln dol.). Grupa czerwona: K. Woźniacka (Dania, 6) – S. Halep (Rumunia, 1) 6:0, 6:2; C. Garcia (Francja, 8) – E. Switolina (Ukraina, 4) 6:7 (7-9), 6:3, 7:5.

Tabela: 1. Woźniacka 2-0 4:0; 2. Halep 1-1 2:2; 3. Garcia 1-1 2-3; 4. Switolina 0-2 1:4.

Reklama
Reklama

Program na czwartek

7.30 – 1/4 finału debla: T. Babos, A. Hlavackova (Węgry, Czechy, 3) – A. Klepac, M. J. Martinez Sanchez (Słowenia, Hiszpania); 10.00 – grupa czerwona: K. Plíšková (Czechy, 3) – J. Ostapenko (Łotwa, 7); 13.30 – grupa czerwona: V. Williams (USA, 5) – G. Muguruza (Hiszpania, 2); następnie – 1/4 finału debla: Y. J. Chan, M. Hingis (Tajwan, Szwajcaria, 1) – A. L. Groenefeld, K. Peschke (Niemcy, Czechy).

Transmisja w TVP Sport.

Tenis
Iga Świątek nie wygra Australian Open, Jelena Rybakina za silna
Tenis
Australian Open: Iga Świątek gra dalej. Pewny awans Polki do ćwierćfinału
Tenis
Australian Open. Zostali nam tylko Iga Świątek i Jan Zieliński
Tenis
Świątek awansowała do czwartej rundy Australian Open. Polka zaskoczona w drugim secie
Tenis
Australian Open: Magda Linette przegrała z Karoliną Muchovą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama