Reklama

Do zobaczenia w Nowym Jorku

Kto ma zdrowie, gra już w Ameryce. Za niespełna dwa tygodnie, 27 sierpnia, zaczyna się US Open
Do zobaczenia w Nowym Jorku

Foto: AFP

Jeszcze trwały igrzyska w Londynie, a już odżyło intensywne życie turniejowe. Wielki tenis nie lubi pustych dni, zwłaszcza gdy blisko jest Wielki Szlem. Kalendarz minionego tygodnia zawierał duże turnieje WTA w Montrealu (Premier 5) i ATP w Toronto (Masters Series). Obecny tydzień to przede wszystkim połączony (Premier 5 plus Masters) wielki turniej w Cincinnati. Obowiązki podjęło wiele sław, Polki i Polacy także.

Do opóźnionego przez deszcz finału w Montrealu awansowały Petra Kvitova i Na Li. W Kanadzie zagrały również siostry Radwańskie. Agnieszka odpadła w ćwierćfinale po porażce z Na Li, Urszula – po awansie jako „lucky loser" z kwalifikacji – nie przeszła pierwszej rundy. Największy sukces odniosła Klaudia Jans-Ignacik, która wygrała turniej deblowy w parze z Francuzką Kristiną Mladenovic.

W Toronto zwyciężył Novak Djoković, w finale pokonał Richarda Gasqueta. Roger Federer nie grał, mistrz olimpijski Andy Murray wycofał się przed 1/8 finału (kontuzja kolana). W singlu mieli pojawić się Łukasz Kubot i Jerzy Janowicz, ale zrezygnowali. Debliści Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski pojechali za Atlantyk, odpadli w ćwierćfinale.

Teraz niemal cały tenisowy świat walczy w Cincinnati, to także kolejny turniej z sześciotygodniowego cyklu US Open Series, którego zwycięzcy mają szansę zarobić milionowe premie w przypadku powtórzenia sukcesów w Nowym Jorku. Agnieszka Radwańska jest rozstawiona najwyżej, Serena Williams ma nr 2. Brakuje Wiktorii Azarenki i Marii Szarapowej.

Reklama
Reklama

Urszula Radwańska przeszła kwalifikacje, pokonała Mirjanę Lucić i Laurę Robson, jej mecz 1. rundy z Ksenią Perwak zaplanowano na noc z poniedziałku na wtorek. Starsza siostra ma wolny los, czeka na lepszą w spotkaniu Sofia Arvidsson – Tamira Paszek. Klaudia Jans-Ignacik w deblu tym razem połączyła siły z Alicją Rosolską.

Rywalizacji mężczyzn powinien dodać smaku start Federera, ale nie będzie Rafaela Nadala, który wciąż leczy kontuzję kolana zgłoszoną po Wimbledonie. Najlepsi Polacy są prawie w komplecie – Matkowski z Fyrstenbergiem w deblu, Kubot w deblu (z Janko Tipsareviciem) i singlu (pierwszy mecz z Yen-Hsun Lu z Tajwanu). Tylko Janowicz odpadł w kwalifikacjach, ale ranking ATP (89.) ma tak wysoki, że na kortach Flushing Meadows zagra w turnieju głównym.

Tenis
Billie Jean King Cup. O awans do turnieju finałowego nasze tenisistki zagrają w Polsce
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Tenis
Iga Świątek nie robi sobie przerwy po Australian Open. Kierunek: Katar
Tenis
Nie chcą się czuć jak w zoo. Gwiazdy tenisa mają dość kamer
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Tenis
Iga Świątek nie wygra Australian Open, Jelena Rybakina za silna
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama