Manuel Fettner (skoki narciarskie)
We Włoszech nie pojawi się też inny z weteranów, chociaż prezentuje w tym sezonie naprawdę solidną formę. Fettner, bo o nim mowa, po konkursach w Willingen zajmuje wysokie jedenaste miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Można powiedzieć, że jego problemem jest narodowość, ponieważ wyżej od niego plasuje się w tej punktacji aż czterech jego rodaków, czyli Daniel Tschofenig, Jan Hoerl, Stephan Embacher oraz Stefan Kraft. Szkoleniowiec Austriaków Andreas Widhoelzl przy ustalaniu składu miał więc kłopot bogactwa i musiał kogoś ze swoich bardzo dobrych podopiecznych wyeliminować. Niestety padło na sympatycznego Manuela – wicemistrza olimpijskiego z Pekinu ze skoczni normalnej.
Halvor Egner Granerud (skoki narciarskie)
Z powodu limitu trzech skoczków dla reprezentacji Norwegii podobny los, co Fettnera, spotkał nierównego Graneruda. W pucharowym cyklu jest on obecnie 20. i decyzją trenera nie poleci do Włoch. Norwegię reprezentować będą Johann André Forfang, Marius Lindvik oraz Kristoffer Eriksen Sundal. Oznacza to, że na igrzyskach zabraknie kolejnego świetnego skoczka, bo Granerud to w końcu dwukrotny zdobywca Kryształowej Kuli.
Therese Johaug do startu na najbliższych igrzyskach namawiał nawet król Harald V, ale Norweżka pozostała nieugięta i całkowicie poświęciła się rodzinie
Therese Johaug (biegi narciarskie)
Norweżka to prawdziwa gwiazda biegów narciarskich, która po wielu tłustych latach swojej kariery prawdopodobnie postanowiła definitywnie powiedzieć pas. Do startu na najbliższych igrzyskach namawiał ją nawet król Harald V, ale Johaug pozostała nieugięta i całkowicie poświęciła się rodzinie. Główną przyczyną jej olimpijskiej absencji jest jednak druga ciąża. Norweżka w swoim CV ma aż sześć medali z igrzysk, w tym cztery z tego najcenniejszego kruszcu.
Katharina Liensberger (narciarstwo alpejskie)
Marzenia Austriaczki o kolejnych olimpijskich medalach prysnęły na początku 2026 r. jak bańka mydlana. Alpejka podczas jednego z treningów niefortunnie upadła. Złamała kość piszczelową, a ponadto uszkodziła łąkotkę i zerwała więzadła w prawym kolanie. Liensberger to uznana marka, mająca w swoim dorobku m.in. mistrzostwo świata w slalomie i gigancie równoległym, które pięć lat temu wywalczyła właśnie w Cortinie. Jest także wicemistrzynią olimpijską z Pekinu w slalomie i mistrzynią w drużynie.
Lara Gut-Behrami (narciarstwo alpejskie)
Na liście wielkich pechowców znajduje się niestety również nazwisko Gut-Behrami. Szwajcarska gwiazda w listopadzie 2025 r. podczas treningu w amerykańskim Copper Mountain jechała z ogromną prędkością i zaczepiła nartą o jedną z bramek. Konsekwencje tego zdarzenia są dla niej niezwykle bolesne. U bohaterki Helwetów zdiagnozowano zerwanie więzadeł oraz uszkodzenie łąkotki. Gut-Behrami miała bronić we Włoszech mistrzostwa olimpijskiego wywalczonego przed czterema laty w supergigancie. Szwajcarka to jednak bardzo wszechstronna alpejka, bo ogromne sukcesy święciła również w innych konkurencjach, takich jak zjazd, slalom gigant czy superkombinacja.