Karierę zakończyła, a raczej zawiesiła, po sezonie w 2019 roku. – Moje ciało przeszkadza mi robić, to czego chcę. Nie jestem już w stanie zjeżdżać tak jakbym sobie tego życzyła – mówiła narciarka z Minnesoty po jednym z ostatnich startów.
Przez kilkanaście lat „zużyła” swój organizm do granic możliwości. Przeszła kilka operacji, ostatnią w kwietniu, kiedy w jej kolano lekarze wszczepili kawałek tytanowej płytki. Niedawno pojawiła się na zawodach Pucharu Świata w Sölden. Brała udział w spotkaniach organizowanych przez swoich wieloletnich sponsorów – Heada i Red Bulla. Coraz częściej zaczęły się pojawiać informacje o możliwym powrocie.