26-letnia łyżwiarka jest w polskiej kadrze jedną z głównych kandydatek do podium. Polka zajęła w tym sezonie na swoim koronnym dystansie (500 m) trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ. Była już w karierze wicemistrzynią świata i mistrzynią Europy. Leciała do Pekinu z dużymi nadziejami, trzy miesiące temu podczas próby przedolimpijskiej wygrała zawody na tamtejszym torze.
Teraz Polkę czeka wyścig z czasem. Kwalifikacje w biegu na 500 m zaczynają się 5 lutego o 12:00. Maliszewska musi do tego momentu uzyskać dwa negatywne wyniki testu na koronawirusa w ciągu 24 godzin. Jeśli nie zdąży, zostanie jej jeszcze rywalizacja na 1000 m (początek 9 lutego) oraz występ w sztafecie (9 lutego). Sytuacja nie jest optymistyczna.