Cenny sprawdzian w stolicy. Polacy w czołówce European Open

Anna Dyba i Damian Szwarnowiecki byli najlepszymi spośród reprezentantów Polski podczas tegorocznych zawodów European Open w Warszawie, choć medali nie zdobyli.

Publikacja: 26.02.2024 18:41

Damian Szwarnowiecki zajął piąte miejsce w European Open

Damian Szwarnowiecki zajął piąte miejsce w European Open

Foto: Kamil Rojek

30-letni Szwarnowiecki w kategorii 81 kilogramów kolejne rundy osiągał krok po kroku. Najpierw pokonał Francuza Anthony'ego Tamę, później Włocha Alessandro Belliniego, a następnie Czecha Jana Svobodę. Powstrzymał go dopiero Azer Magerram Imamwerdiew, czyli – jak się później okazało – zdobywca złotego medalu. Polak w repasażu pokonał Gruzina Lukę Jawakiszwiliego, a w walce o brąz uległ Francuzowi Baptiste'owi Pierre'owi i ostatecznie zajął piąte miejsce.

- Pozostaje niedosyt, ale z występu jestem zadowolony. Stać mnie oczywiście na więcej, bo jako doświadczony zawodnik powinienem unikać błędów, które popełniałem - mówi.

Czytaj więcej

Francuzi nie odmówią Rosjanom olimpijskich wiz. Liczy się zysk

European Open. Anna Dyba blisko podium

Sześć Polek wystartowało w kategorii 78 kilogramów i spośród nich najlepiej spisała się Dyba, bo choć w drugiej rundzie przegrała z Belgijką Vicky Verschaere, to wykorzystała szansę w repesażach. Tam pokonała Hiszpankę Lucię Perez Gomez, ale już w pojedynku o brąz przegrała minimalnie z Holenderką Lindą Hanstede i — podobnie jak Szwarnowiecki — zakończyła swój udział w European Open na piątej lokacie. 

- To najgorsze miejsce, bo zaraz za podium. Jestem wkurzona na wynik tego starcia o brąz, ale na pewno wyciągnę wnioski przed następnymi zawodami - zapowiada Dyba.

Czytaj więcej

Osłodzą życie młodzieży. Polski Komitet Olimpijski z nową umową

European Open. Nie ma medali, bo zabrakło najlepszych

Trener kobiecej reprezentacji Jacek Kowalski podkreśla, że dla uczestniczek turnieju bardzo ważne było zebrane doświadczenie. - Każdy pojedynczy występ i każda walka są dla nas materiałem do przemyśleń. Na pewno chcielibyśmy, aby tzw. zaplecze było bogatsze i żebyśmy kończyli takie zawody z lepszymi wynikami. Nie traktowałbym jednak tego turnieju jako papierka lakmusowego, bo nie startowało wielu naszych kluczowych zawodników - mówi.

- Trzeba uszanować decyzje trenerów i zawodników przygotowujących się do igrzysk, którzy na tym etapie nie mogli wystąpić w Warszawie - podkreśla prezes Polskiego Związku Judo (PZJ) Jacek Zawadka. - Pocieszające są dwa piąte miejsca, jedno siódme i kilka fajnych walk juniorów. Turniej jest bardzo mocny, ale musimy na takich zdobywać medale.

Czytaj więcej

Pływacy z Polski lubią brąz. Najlepsze mistrzostwa świata od dziesięciu lat

Zawody wyższej rangi, także z udziałem reprezentacji Polski, odbędą się w najbliższy weekend w Taszkiencie. Później naszą kadrę czekają mistrzostwa Europy, a w maju — mistrzostwa świata i zakończenie kwalifikacji olimpijskich. Dziś w rankingu, na podstawie którego przyznane będą olimpijskie przepustki, na miejscach gwarantujących występ w Paryżu są Angelika Szymańska (63 kg), Piotr Kuczera (100 kg), Aleksandra Kaleta (52 kg) i Beata Pacut-Kłoczko (78 kg).

Plus Minus
Francuzi nie odmówią Rosjanom olimpijskich wiz. Liczy się zysk
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Sporty zimowe
Osłodzą życie młodzieży. Polski Komitet Olimpijski z nową umową
Sporty walki
Dżudocy z całego świata powalczą na warszawskim Torwarze
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji