Reklama

Pjongczang 2018: Córka Trumpa, siostra Kima

W piątek w południe ceremonia otwarcia. W uroczystości weźmie udział m.in. siostra Kim Dzong Una, dyktatora Korei Północnej.
Pjongczang 2018: Córka Trumpa, siostra Kima

Foto: AFP

To pierwsza wizyta członka rodziny Kima w Korei Płd. od czasu podziału państwa. Sportowcy z Północy i Południa przemaszerują w piątek pod wspólną flagą, a w turnieju hokeistek zagrają nawet w jednej drużynie.

Do Pjongczangu przyleciała 23-osobowa delegacja z Północy. Podczas ceremonii otwarcia Kim Yo Dzong, czyli 30-letnia siostra przywódcy narodu, zajmującą się w rządzie mediami i sztuką, ma przekazać prezydentowi Korei Płd. Mun Dze Inowi list od brata. Amerykańskie media twierdzą, że wizyta tak ważnej osoby może oznaczać, iż Koreańczycy chcą wykorzystać igrzyska także do poprawy swoich relacji z USA, które podczas uroczystości reprezentować będzie córka prezydenta Donalda Trumpa Ivanka.

Amerykańską flagę poniesie 31-letnia saneczkarka Erin Hamlin. Brązowa medalistka z Soczi wygrała głosowanie przeprowadzone wśród kolegów z kadry. – Gdy usłyszałam o wynikach, nie dowierzałam – opowiadała Hamlin. To będą jej czwarte i ostatnie igrzyska.

Blisko dziesięć lat starszy Janne Ahonen został chorążym reprezentacji Finlandii. Dwukrotny wicemistrz olimpijski w drużynie (Salt Lake City, Turyn) pełnił tę funkcję już w 1998 roku podczas igrzysk w Nagano.

Z niesienia flagi swojego kraju zrezygnował inny weteran skoków Noriaki Kasai. 45-letniego Japończyka zastąpiła koleżanka po fachu, czterokrotna triumfatorka Pucharu Świata Sara Takanashi. ©?

Reklama
Reklama

Transmisja ceremonii otwarcia w TVP 1 i Eurosporcie 1 o 12.00

Sport
Andrzej Chyra dla „Rzeczpospolitej” po premierze spektaklu o Wilimowskim: Chcemy poznawać takie historie
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Sport
Powstaje film o Adamie Małyszu. Kto zagra wybitnego skoczka?
Sport
Ostatni rozdział mistrzyni olimpijskiej. Aleksandra Mirosław ogłosiła to w dniu urodzin
Sport
Prezydent na ślubowaniu olimpijczyków: Nikt by nie uwierzył
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama