Ostateczny termin publikacji listy ekip, które wystartują w przyszłorocznych mistrzostwach świata mija w piątek.

„Nadszedł czas, żeby w interesie sportu, wspólnie wypracować kompromis, natychmiast kładąc kres przewlekającej się debacie dotyczącej mistrzostw świata 2010” – czytamy w piśmie wystosowanym przez osiem zespołów zrzeszonych w FOTA.

Zespoły domagają się by zredukowane budżety określić mianem "ograniczonych zasobów". Chcę by cięcia kosztów następowały stopniowo. W przyszłym roku miały by mieć do dyspozycji 100 mln euro, rok później 45 mln euro. FOTA chce też, aby FIA przesunęła na 1 lipca ostateczny termin publikacji listy zgłoszeń do przyszłorocznych mistrzostw świata.

Wczoraj FIA zasugerowała, że FOTA próbuje przejąć władzę w Formule 1. "FOTA, złożona z uczestników, których zaangażowanie w sport zależy od ich własnego widzimisię, postawiła przed sobą dwa cele: przejęcie kontroli nad regulacjami oraz zawłaszczenie praw komercyjnych do F1. Nie możemy na to pozwolić” - napisała w oświadczeniu Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA).