Z tego artykułu się dowiesz:
- Jakie są kluczowe zmiany w budowie silników bolidów F1?
- Co oznaczają zmiany w konstrukcji i wyglądzie nowych bolidów?
- Jakie nowe funkcje zyskały przyciski na kierownicy bolidów?
- W jaki sposób zmiany wprowadzane w F1 wpłyną na bezpieczeństwo kierowców?
7 grudnia 2025 r. oficjalnie pożegnaliśmy bolidy F1, jakie znaliśmy. 8 marca 2026 r. zacznie się w F1 skok w nieznane.
Rewolucja w silnikach, czyli nauka hamowania
Najwięcej emocji wzbudzają nowe reguły dotyczące silników. Nie bez powodu – zmienią one styl jazdy kierowców. Dotychczas tylko 18 proc. mocy pochodziło z części hybrydowej, a reszta ze spalania paliwa. Teraz każde z tych źródeł będzie odpowiadało za połowę mocy silnika. Oznacza to skok na głęboką wodę w konstrukcji hybryd – nagle produkować będą trzy razy więcej kilowatów energii. Nowe będzie także paliwo – po raz pierwszy będzie ono w 100 proc. zrównoważone. Padok aż kipi od rozważań, której z drużyn uda się ta drastyczna zmiana balansu mocy, a której silnik okaże się zawodem. W kuluarach mówi się, że Mercedes (w silniki zaopatrujący siebie, Williamsa i McLarena), a także Red Bull (zaopatrujący siebie i Racing Bulls) w tej grze wiodą prym.
Czytaj więcej
Trzydziesty piąty mistrz świata F1 lubi grać w golfa i wcale nie nosi imienia na cześć jednej z p...
Kluczowym zagadnieniem dotyczącym silnika jest także jego bateria i odzyskiwanie do niej energii podczas jazdy. Dotychczas kierowcy mogli odzyskać 2 mJ (milidżuli) na okrążenie – teraz będzie to aż 8,5 mJ. Z bolidów zniknie jednak MGU-H (Motor Generator Unit-Heat) – część odpowiadająca za odzyskiwanie energii cieplnej ze spalin i zamienianie jej na energię elektryczną. W związku z tym wracać będzie jedynie energia z hamowania (mimo tego aż o 6,5 mJ więcej). Wprowadzi to ekscytujące zmiany w sposobie jazdy kierowców. Będą musieli nauczyć się od nowa pokonywania każdego zakrętu i hamować wcześniej. Wszystko dla zachowania mocy.