Reklama

Zobaczymy najlepszych

W niedzielę na placu Teatralnym startuje największy kolarski wyścig w Europie Środkowej. 152 kolarzy, wśród nich reprezentacja Polski, pokona ponad 1258 km między obecną i dawną stolicą kraju.
Reprezentacja Polski gotowa do startu.

Reprezentacja Polski gotowa do startu.

Foto: PAP

W tym roku obchodzący 80-lecie Tour de Pologne, najstarszy – po Tour de France i Giro d'Italia – europejski wyścig, pojedzie nową trasą. Zamiast w Karpaczu, gdzie niezmiennie gościł w ostatnich latach, zakończy się w Krakowie, odwiedzając po drodze wschodnią Polskę.

Jego atrakcją, jak przystało na imprezę z cyklu Pro Tour, jest udział wielu zawodników ze światowej czołówki, z mistrzami olimpijskimi z Pekinu Fabianem Cancellarą i Samuelem Sanchezem oraz Cadelem Evansem, dwukrotnie drugim w Tour de France 2007 i 2008, na czele. Dla kibiców kolarstwa w Polsce najważniejsze jest jednak, że tym razem, obok 18 grup zawodowych wystartuje w wyścigu reprezentacja Polski. Jej skład selekcjoner Piotr Wadecki ogłosił podczas czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie.

Drużynę Polska BGŻ tworzą: Dariusz Baranowski, Łukasz Bodnar, Marcin Sapa (wszyscy DHL Author), Krzysztof Jeżowski, Tomasz Kiendyś (obaj CCC Polsat Polkowice), Bartłomiej Matysiak (Legia), Marek Rutkiewicz (Mróz Action Uniqa), Adam Wadecki (Kalev Sport).

– Przejechałem wiele wyścigów, wygrałem wiele etapów, ale w tej chwili przede mną najtrudniejsza próba w życiu – funkcja trenera reprezentacji Polski w Tour de Pologne – powiedział Piotr Wadecki. – Wybrałem ośmiu zawodników, choć wcale nie było to łatwe. Rozpoczynałem przygotowania z kadrą 26 kolarzy. Mam nadzieję, że ci, na których się zdecydowałem, będą widoczni na trasie.

36-letni Baranowski i 27-letni Rutkiewicz chcą walczyć o jak najlepsze lokaty w klasyfikacji generalnej. 33-letni Jeżowski (15 zwycięstw w tym sezonie) i 31-letni Wadecki są typowymi sprinterami – mają się pokazać na końcówkach etapów oraz na premiach lotnych. Pozostali otrzymają zadanie pomocy sprinterom oraz włączania się do akcji zaczepnych. – Chcielibyśmy, aby w każdej ucieczce znajdował się zawodnik naszej reprezentacji – mówi Wadecki.

Reklama
Reklama

W Tour de Pologne pojedzie w sumie dziesięciu Polaków, gdyż włoskie Liquigas i Lampre zgłosiły w swoich zespołach Macieja Bodnara i Sylwestra Szmyda.

– Tak przygotowaliśmy trasę wyścigu, by na poszczególnych etapach każdy znalazł coś dla siebie – mówi jego dyrektor Czesław Lang. – Rywalizacja wcale nie musi się rozstrzygnąć w górach. To impreza dla odważnych kolarzy. O końcowym sukcesie może zadecydować przewaga uzyskana w ucieczce na wcześniejszych etapach, zanim peleton wjedzie w góry.

Tour de Pologne rozpocznie się w niedzielę w Warszawie jazdą drużynową na czas ze startem i metą na placu Teatralnym. Pierwsza o 14.34 wyruszy na trasę niemiecka grupa Milram. Ostatnia o 16.40 – reprezentacja Polski.

Tour de Pologne transmitować będą TVP 1, TVP Sport i Eurosport 2(do 46 krajów europejskich). Telewizja publiczna codzienne relacje na żywo przeprowadzi w programie I w godzinach 15.15 - 16.55. Od poniedziałku do soboty około 12.00 TVP Sport planuje także relacje ze startów do kolejnych etapów. Na metach reporterką przeprowadzającą rozmowy z kolarzami po zakończeniu etapów będzie Maja Włoszczowska, srebrna medalistka igrzysk w Pekinie w kolarstwie górskim, która z powodzeniem ściga się także na szosie.

Sport
Andrzej Chyra dla „Rzeczpospolitej” po premierze spektaklu o Wilimowskim: Chcemy poznawać takie historie
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Skala sprzedaży rośnie szybciej niż logistyka – typowe wyzwania firm
Sport
Powstaje film o Adamie Małyszu. Kto zagra wybitnego skoczka?
Sport
Ostatni rozdział mistrzyni olimpijskiej. Aleksandra Mirosław ogłosiła to w dniu urodzin
Sport
Prezydent na ślubowaniu olimpijczyków: Nikt by nie uwierzył
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama