W Łodzi spotkają się dwaj odwieczni rywale. Pierwszy mecz (sparingowy) rozegrali już w 2007 roku późną jesienią. Był to początek istnienia Mustangów a Torpedy dały wówczas solidną lekcje drużynie z Mazowsza wygrywając w tym spotkaniu 36:12. Od tamtej pory dużo się zmieniło i obecnie to płocczanie zajmują pierwsze miejsce w tabeli, a łodzianie drugie - jest to jednak tylko różnica małych punktów.
Na korzyść Torped przemawia bez wątpienia świetny sezon 2008, w którym zajęli drugie miejsce. Pokonali oni wówczas Mustangi jeszcze wyżej niż poprzednio, bo aż 38:0. Atutem drużyny z Łodzi jest bardzo zrównoważona gra – równie ważne i częste są akcje podaniowe jak i biegowe. To sprawia, że trudno zatrzymać ofensywę Torped. Z pewnością w spotkaniu będzie można zobaczyć wiele zagrań bardzo skutecznego w poprzednich występach running backa - Borysa Bednarka. Najgroźniejszy jednak do powstrzymania - przy dobrej pogodzie - może okazać się świetnie zgrany duet: rozgrywający Leszek Cytawa oraz skrzydłowy Damian Waszczyk. Ten drugi przy swoim dużym wzroście występując również w obronie na pozycji strong safety może przysporzyć drużynie z Płocka wielu trudności także w obronie.
Mustangi mecz chcą jednak wygrać i udowodnić, że tytuł lidera w Grupie Północnej nie należy do nich przypadkiem. Wygranie spotkania w eksperymentalnym składzie, który musi wystawić Tomasz Włudarski (kilku kontuzjowanych podstawowych graczy) może okazać się bardzo trudne. Płocczanie przed meczem mają mieszane uczucia, jednak: - [i]Wszyscy jesteśmy bojowo nastawieni i mamy plan, dzięki któremu możemy wygrać to spotkanie [/i]– mówi Łukasz Radzki, linebacker Mustangów. Do tego meczu płocczanie przygotowują się od dawna i zapowiadają emocjonujące widowisko. Gra Mustangów dotychczas opierała się w większości na biegach Szpotańskiego i sporadycznych, ale celnych podaniach. Do meczu z Torpedami płocczanie głównie trenowali grę podaniową jak i obronę przed takimi zagraniami. Poprawione zostały również biegi, które mają przechylić szale zwycięstwa na stronę Mustangów.
Czy Mustangi zatrzymają pierwsze miejsce w tabeli i w swoim trzecim pojedynku z Torpedami uda im się pokonać rywali? A może to ekipa z Łodzi zwycięży i zostanie nowym liderem Grupy Północnej? O tym przekonamy się już w sobotę.