Informacje medialne w tej sprawie potwierdził w rozmowie rozmowie z eurosport.pl sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego (PZN) Jan Winkiel. Wedle jego słów niemiecki szkoleniowiec, początkowo chwalony za kreatywność i nowatorskie metody treningowe w skokach, został odsunięty przez głównego trenera od pracy operacyjnej z kadrą przede wszystkim ze względu na mniejszą dyspozycyjność Noelkego w obecnym sezonie, co zainteresowany miał tłumaczyć względami rodzinnymi i osobistymi.
Tej zimy Marc Noelke rzeczywiście pracował ze skoczkami głównie zdalnie, wedle doniesień sport.pl i sport.tvp.pl miał zakończyć współpracę w dotychczasowej formie po 72. Turnieju Czterech Skoczni, ale rozmowa prezesa PZN Adama Małysza i trenera kadry A przyniosła przyspieszenie decyzji i odsunięcie Noelkego od pracy z kadrą już teraz. Dotychczasowy asystent ma wypełnić kontrakt z PZN do końca zimy, ale w innej roli, najprawdopodobniej związanej z Akademią Trenerów lub współpracą polskiego związku z zagranicznymi ośrodkami naukowymi.,