Irańczycy są rewelacją turnieju. Pokonali Japonię i Serbię. Mają dobre warunki fizyczne i wiarę, która przenosi góry. – Musimy na nich uważać – mówił trener Polaków Andrea Anastasi, który wie, że punkty stracone ze słabszymi kosztują najwięcej.

Dlatego  ważne będzie też spotkanie z Japończykami. Gospodarze grają gorzej, niż oczekiwano, ale niewiele brakowało, by pokonali Argentyńczyków.  Japończycy należeli do czołówki światowej pół wieku temu, teraz stracili pozycję lidera również w swoim regionie. Mistrzem Azji jest Iran.

Polacy zagrają w Osace dwa mecze, później przeniosą się do Fukuoki. Polska i Rosja to jedyne zespoły, które jeszcze  nie przegrały.

Czwartek (7.00): Polska – Iran.

Piątek (10.20): Japonia – Polska.

Mecze w Polsacie Sport

Tabela

1. Rosja         3         9        9-1

2. Polska    3    9    9-2

3. Brazylia    3    7    8-4

4. Kuba    3    6    6-3

5. Argentyna     3    5    7-5

6. Włochy    3    5    7-5

7. Iran    3    5    6-6

8. USA    3    3    4-6

9. Egipt    3    3    3-6

10. Japonia    3    1    2-8

11. Serbia    3    1    3-9

12. Chiny    3    0    0-9