Reklama

Eliminacje do igrzysk w Tokio: Mamy prawo wierzyć

Tylko zwycięstwo w turnieju kwalifikacyjnym we Wrocławiu zapewni Polkom udział w igrzyskach olimpijskich. Walkę o Tokio zaczną w piątek meczem z Portoryko.
Maria Stenzel, libero reprezentacji

Maria Stenzel, libero reprezentacji

Foto: shutterstock

W sobotę Polki spotkają się z Tajlandią i na koniec w niedzielę z mistrzyniami świata Serbkami, które nie grały w finałowym turnieju Ligi Narodów, koncentrują się na kwalifikacjach, zapewne we wrześniu zechcą też powalczyć o mistrzostwo Europy.

Serbia to znakomity zespół mający tego samego trenera od 15 lat, Zorana Terzicia. Gdy w 2004 r. debiutował w tej roli w Dreźnie, kłaniał się w pas naszemu Andrzejowi Niemczykowi. Teraz kłaniają się jemu.

Dobre występy Polek w Lidze Narodów pozwalają wierzyć w ich udany występ we Wrocławiu. Dwa pierwsze mecze są w stanie wygrać, choć nie będzie to proste. Z Serbią grającą w najmocniejszym składzie będzie ciężko o zwycięstwo, ale w siatkówce, szczególnie żeńskiej, nie ma rzeczy niemożliwych.

Mamy dwie strzelby na skrzydłach, Malwinę Smarzek- Godek i Magdalenę Stysiak. Pierwsza jest atakującą, zdobywa najwięcej punktów, ma za sobą doświadczenie wyniesione z ligi włoskiej i z trudnych, reprezentacyjnych spotkań. 18-letnia, mierząca 203 cm Stysiak też jest atakującą, ale przesuniętą na przyjęcie, z zadaniami ofensywnymi. Obie mają dobry serwis i blok.

Mamy też doświadczoną, znakomitą rozgrywającą Joannę Wołosz (Imoco Volley Conegliano), mającą za sobą klubowe mecze o najwyższe cele.

Reklama
Reklama

Środkowe bloku imponują warunkami fizycznymi, szczególnie Agnieszka Kąkolewska (199 cm) i Zuzanna Efimienko-Młotkowska (196 cm).

Na lewym skrzydle oprócz Stysiak są jeszcze Natalia Mędrzyk i Martyna Grajber, z kolei Malwinę Smarzek w ataku zmienić może wracająca do kadry Katarzyna Zaroślińska-Król lub Martyna Łukasik (ostateczny skład trener Nawrocki podał po zamknięciu tego wydania gazety). Libero mamy dwie, doświadczoną Paulinę Maj-Erwardt i młodą Marię Stenzel.

W tegorocznej Lidze Narodów Polki pokonały Tajlandię 3:0 i przegrały z Serbią 0:3. Portoryko w tych rozgrywkach nie brało udziału.

Ostatnie mecze przed turniejem kwalifikacyjnym nasze siatkarki rozegrały w Kaliningradzie. Wygrały z Belgią 3:0 i poniosły dwie porażki, 2:3 z Niemkami i 0:3 z Rosjankami.

Mecze Polek

• Piątek: Polska – Portoryko (20.30)

Reklama
Reklama

• Sobota: Polska – Tajlandia (20.30)

• Niedziela: Polska – Serbia (20.30)

Turniej pokazuje Polsat Sport

Memoriał Huberta Jerzego wagnera

Turniej rozpoczynający się w czwartek w Krakowie będzie ostatnim sprawdzianem polskich siatkarzy przed kwalifikacjami do igrzysk (9–11 sierpnia w Gdańsku).

Trener Vital Heynen już podał skład na Kraków i Gdańsk. Zabraknie w nim znakomicie ostatnio spisującego się przyjmującego Bartosza Bednorza oraz środkowego Jakuba Kochanowskiego. Wcześniej belgijski szkoleniowiec naszej reprezentacji odesłał do domu atakującego Łukasza Kaczmarka. Zapytany o opinię w tej sprawie Sebastian Świderski (322 mecze w reprezentacji) powiedział, że Heynen zaskoczyłby tylko wtedy, gdy skreślił ze składu Wilfredo Leona. Kubańczyk z polskim paszportem ma już za sobą dwa towarzyskie mecze w naszych barwach (z Holandią).

Memoriał Wagnera Polacy rozpoczną w czwartek meczem z Serbią (17.00), w piątek zagrają z Brazylią (17.30), a w sobotę z Finlandią (15.00). Transmisje w Polsacie Sport.

Reklama
Reklama

Skład reprezentacji Polski

• Rozgrywający: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz

• Atakujący: Dawid Konarski, Maciej Muzaj

• Przyjmujący: Michał Kubiak, Wilfredo Leon, Bartosz Kwolek, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka

• Środkowi: Mateusz Bieniek, Karol Kłos, Piotr Nowakowski

Reklama
Reklama

• Libero: Paweł Zatorski, Damian Wojtaszek ?

Siatkówka
Klubowy mundial siatkarzy. Aluron wraca z medalem z drugiego końca świata
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Siatkówka
Startuje PlusLiga siatkarzy. Nowi bohaterowie się przydadzą
Siatkówka
Jakub Kochanowski dla „Rzeczpospolitej". „Nie ma czasu na refleksje i odpoczynek"
Siatkówka
Tomasz Fornal dla „Rzeczpospolitej". „Mieliśmy swoje problemy, których nie udało się przezwyciężyć"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama