Reklama

Ekstraklasa: Piłkarze jeszcze grają

Polski Związek Piłki Nożnej postanowił, że najwyższe ligi będą grały, dopóki nie zakażą tego władze państwowe.
Ekstraklasa: Piłkarze jeszcze grają

Foto: fot. Wisła Kraków

W czwartek zarząd PZPN postanowił, że mecze Pucharu Polski na szczeblu centralnym, Ekstraklasy oraz 1. i 2. ligi będą rozgrywane zgodnie z terminarzem.

27. kolejka Ekstraklasy:

Może się to jednak zmienić, jeśli „decyzja właściwych władz administracyjnych skutkować będzie brakiem możliwości rozgrywania oficjalnych meczów piłkarskich na terytorium Polski lub części jej terytorium" – można przeczytać w komunikacie.

Jeśli tak się stanie, PZPN zakończy sezon, a mistrzem Polski zostanie lider tabeli po ostatniej rozegranej kolejce.

Piłkarze wybiegną więc w weekend na boiska, a najciekawiej zapowiada się starcie Lecha z Legią. Warto będzie zwrócić uwagę na młodych piłkarzy, bo odgrywają coraz większą rolę w swoich zespołach i może któryś z nich rozstrzygnie o zwycięstwie, jak zrobił to jesienią na Łazienkowskiej Maciej Rosołek.

– Lech jest zdecydowanym liderem Ekstraklasy, jeśli chodzi o stawianie na młodzież. Oczywiście Legia też się tego nie boi, ale nie robi tego w takich rozmiarach jak poznaniacy. Już błyszczy Jóźwiak, a za moment powinni Kamiński czy Marchwiński, nie zapominajmy o Gumnym, który właśnie leczy kontuzję – mówi „Rz" Marcin Żewłakow, były reprezentant Polski i ekspert TVP Sport.

Reklama
Reklama

W Legii rola młodych w tym spotkaniu może być większa niż zazwyczaj. Z powodu czerwonej kartki nie zagra Jose Kante, a ostatnio na uraz kolana narzekał Tomas Pekhart. Możliwe, że w tej sytuacji w podstawowym składzie zagra Rosołek, a jeśli trzeba będzie podjąć twardszą walkę w środku pola, to trener Vuković da szansę Bartoszowi Sliszowi, który zimą przeszedł z Zagłębia Lubin do Legii i był bohaterem jednego z najwyższych transferów w Ekstraklasie.

– Kiedyś Legia wydała milion euro na Ivicę Vrdoljaka, który też był defensywnym pomocnikiem. Widocznie przy Łazienkowskiej uważają, że to bardzo ważna pozycja, i jeśli znajdą materiał na dobrego zawodnika, to nie boją się wydać pieniędzy – ocenia Żewłakow.

Wisła Kraków, która w ostatnich kolejkach grała bardzo dobrze, startuje z drugą edycją emisji akcji w związku z potrzebami ekonomicznymi.

To, że mecze będą się odbywać bez udziału publiczności, uderza w płynność finansową klubu. Z tego powodu Biała Gwiazda w najbliższych godzinach uruchomi nową emisję akcji serii F, których łączna kwota wynosić będzie 4 280 000 zł. Wartość jednej akcji to, podobnie jak przed rokiem, 100 zł.

Piłka nożna
Liga Konferencji. Wygrana "Jagi" we Włoszech, awans Lecha. Kto kolejnym rywalem?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Piłka nożna
Zamieszki i strzelaniny w Meksyku, co z meczami mundialu? Mogą tam zagrać też Polacy
Piłka nożna
Piotr Zieliński żegna się z Ligą Mistrzów, Inter pokonany przez rywala zza koła podbiegunowego
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Piłka nożna
Liga Konferencji. Do bólu skuteczna Fiorentina, Jagiellonia musi zagrać w rewanżu jak Lech
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama