„Odszedł od nas sędzia piłkarski Maciej Sieciński. Maciek dał się poznać jako uśmiechnięty, pomocny człowiek, na którym zawsze można było polegać” – podano na profilu Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej w mediach społecznościowych.

„Niestety w ostatnim czasie uległ bardzo poważnemu wypadkowi i pomimo walki, nie udało się go uratować” – czytamy. Ze strony ZPN przekazano wyrazy współczucia rodzinie i najbliższym zmarłego.

Maciej Sieciński nie żyje

Do śmierci młodego sędziego piłkarskiego odniosło się także Kolegium Sędziów Warmińsko-Mazurskiego ZPN. „Nie na to byliśmy gotowi... bo chyba na coś takiego nikt nigdy nie jest gotowy” – czytamy we wpisie na Facebooku. „Dotarła do nas bardzo smutna wiadomość. Najgorsza z możliwych. Odszedł od nas Maciej Sieciński – nasz przyjaciel, kolega, sędzia, ale przede wszystkim wspaniały człowiek. Ciężko znaleźć dziś odpowiednie słowa. Ciężko pogodzić się z tym, że Maćka już z nami nie ma” – dodano.

Przedstawiciele Kolegium Sędziów Warmińsko-Mazurskiego ZPN podkreślili, że Maciej Sieciński kochał rower. „Pochłaniał kolejne kilometry, a nawet na swój pierwszy mecz sędziowski pojechał właśnie rowerem. Niestety, w ostatnich dniach uległ wypadkowi. Od tamtej chwili trwała walka o jego życie. Walka, której – mimo ogromnej nadziei – nie udało się wygrać” – napisali.

Czytaj więcej

Nie żyje Franco Baresi. Legenda AC Milan miała 66 lat

„Maćku, będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Twojego uśmiechu, obecności i tego, jakim byłeś człowiekiem. Dziś jeszcze mocniej dociera do nas, jak kruche jest życie i jak bardzo powinniśmy doceniać każdą wspólną chwilę” – czytamy.