W poniedziałek Olise poprowadził Francję do zwycięstwa w ostatnim sparingu przed mundialem. Zdobył wszystkie trzy bramki w wygranym spotkaniu z Irlandią Północną (3:1) w Lille. Mimo że ofensywę Trójkolorowych tworzyli również Ousmane Dembele, Kylian Mbappe i Désiré Doué, to właśnie on wyróżniał się na boisku najbardziej.

– Michael jest niesamowity. Zdecydowany, skuteczny, naprawdę pewny siebie. Jak na zawodnika ofensywnego, wkłada też sporo wysiłku w grę w obronie. Będziemy go bardzo potrzebować – zapowiada selekcjoner Francuzów Didier Deschamps. – Zajęło mu trochę czasu, zanim się zaaklimatyzował. Jest raczej introwertykiem. Naszym zadaniem jest pomóc mu się zintegrować. Zależy nam, żeby grał na swoim najwyższym poziomie – dodaje.

Ile wart jest Michael Olise?

Ta nieśmiałość miała sprawić, że urodzony w Londynie Francuz, w którego żyłach płynie także krew nigeryjska i algierska, nie od razu błyszczał w reprezentacji. Trafił do bramki dopiero w szóstym występie w kadrze.

To będzie jego pierwszy duży turniej. 24-letni skrzydłowy ma za sobą znakomity sezon w klubie. Został z Bayernem Monachium mistrzem Niemiec, awansował do półfinału Ligi Mistrzów. Uzbierał 22 gole i 31 asyst.

Nic dziwnego, że ustawiła się po niego kolejka chętnych, z Realem Madryt na czele, a jego wartość rynkowa, według portalu Transfermarkt, wzrosła do 150 mln euro.

– Ma obsesję na punkcie szczegółów i mentalność Kevina de Bruyne z czasów, kiedy z nim grałem – zauważa trener bawarskiej drużyny Vincent Kompany.

Michael Olise kandydatem do Złotej Piłki

W minionym sezonie Olise grał tak świetnie, że zaczął być wymieniany w gronie kandydatów do Złotej Piłki. Dobry występ na mundialu bardzo by mu w tym pomógł.

Czytaj więcej

Piłka musi się kręcić. Zawodnicy mają coraz mniej czasu na odpoczynek, a zaraz mundial

– Pracowałem z nim podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu, gdy byłem asystentem Thierry'ego Henry'ego, trenera reprezentacji młodzieżowej. Wtedy pomyślałem, że może to być jego moment. Igrzyska to oczywiście wielkie wydarzenie, dotarliśmy do finału i prawie zdobyliśmy złoto, ale mundial to coś innego. Będę oglądał mistrzostwa właśnie dla niego. Niektórzy prawdopodobnie nadal nie zdają sobie sprawy, jak dobry jest teraz – przekonuje były reprezentant Francji, a obecnie komentator BBC Sport Gael Clichy.

Olise twierdzi, że igrzyska były najlepszym doświadczeniem w jego karierze, bo ludzie mogli go poznać. Nikt nie ma jednak wątpliwości, że to mundial może uczynić z niego gwiazdę pierwszoplanowego formatu.