Pierwsze spotkanie półfinałowe w Barcelonie (4:4) rozbudziło apetyty kibiców, więc rewanż w Madrycie musiał pozostawić niedosyt.

Jedynego gola strzelił jeszcze w pierwszej połowie Ferran Torres. Hiszpan wyszedł w podstawowym składzie, bo Hansi Flick znów dał odpocząć Robertowi Lewandowskiemu. Polskiego napastnika oszczędza zwłaszcza na dwumecz z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów (9 i 15 kwietnia).

Atletico - Barcelona. Co powiedział Wojciech Szczęsny?

– Rewanż z Atletico był jak wojna, a mój gol był wynikiem wytrwałości, pracy i wiary – przyznał Torres.

Czytaj więcej

Barcelona miała problemy ze skutecznością. Na ratunek przyszedł Robert Lewandowski

Lewandowski na murawie pojawił się w 74. minucie, właśnie za Torresa, i – jak napisał dziennik „Mundo Deportivo” – swoją obecnością wprowadził niepokój w defensywie rywala. Od początku grał za to Wojciech Szczęsny, który znów spisał się bez zarzutu i zachował czyste konto.

– Zgodziłem się na powrót do futbolu, bo wierzyłem, że tę drużynę stać na trofea. To najpiękniejszy i najskuteczniejszy zespół, w jakim grałem. Teraz przyszedł taki moment sezonu, by zacząć marzenia zamieniać w cele – opowiadał Szczęsny w rozmowie z TVP Sport.

Barcelona-Real. Kiedy odbędzie się finał Pucharu Króla?

Pierwsza okazja już 26 kwietnia. To wtedy Barcelona powalczy o Puchar Króla z Realem Madryt. I może to być początek maratonu.

Czytaj więcej

Liga Mistrzów. Robert Lewandowski zagra w ćwierćfinale ze swoim ulubionym rywalem

11 maja Katalończycy podejmą Królewskich w lidze, a trzy tygodnie później hiszpańscy giganci mogą trafić na siebie w finale Ligi Mistrzów w Monachium. Możemy więc mieć tej wiosny prawdziwą piłkarską ucztę z udziałem Lewandowskiego i Szczęsnego.

– To fantastyczne móc zagrać El Clasico w finale. Jesteśmy Barçą, gramy, by zdobywać tytuły, ale przed nami kilka meczów, na których musimy się teraz skupić. Pierwszy z nich przeciwko Betisowi – zaznacza trener Flick.

Najbliższy mecz Dumy Katalonii w La Liga, spotkanie Barcelona – Betis (w sobotę o 21:00) warto obejrzeć również z tego względu, że ekipa z Sewilli będzie przeciwnikiem Jagiellonii Białystok w ćwierćfinale Ligi Konferencji (10 i 17 kwietnia).