- Jestem bardzo szczęśliwy. 100 to ładna liczba. Kiedyś nie sądziłem, że uda mi się tego dokonać - przyznawał w pomeczowych wywiadach Lewandowski.
Media w całej Europie odnotowują wyczyn naszego napastnika, ale najwięcej miejsca poświęcają mu oczywiście - oprócz polskich - te hiszpańskie.
W czym Lewandowski jest lepszy od Ronaldo i Messiego?
Dziennik “El Pais” podkreśla, że Lewandowski zasiadł przy jednym stole z Cristiano Ronaldo i Leo Messim. Zauważa też, że Polak choć traci do nich nadal spory dystans, ma z tej trójki najlepszą średnią. By uzbierać 101 bramek, potrzebował 125 meczów (0,81). Argentyńczyk 129 goli strzelił w 163 spotkaniach (0,79), a Portugalczyk - 140 w 183 meczach (0,77).
Czytaj więcej
Robert Lewandowski strzelił swojego 100. i 101. gola w Lidze Mistrzów potwierdzając, że siedzi przy tym samym stole, co Cristiano Ronaldo oraz Leo...
Madrycka “Marca” pisze o “legendzie Lewandowskim, który zapewnił Barcelonie spokojny wieczór”, a “AS” o “nocy, której polski napastnik nigdy nie zapomni”.
“Teraz, gdy zaczynają się pojawiać nazwiska jego ewentualnego następcy, 36-letni Polak chciał dać sygnał, że ma jeszcze wystarczająco dużo czasu i że jeśli jest jedna rzecz, na której się zna, to strzelanie goli. Potwierdził, że jest kluczowym elementem drużyny Hansiego Flicka” - zaznacza “AS”.
101 bramek Roberta Lewandowskiego w Lidze Mistrzów. Co powiedział Hansi Flick?
Kataloński “Mundo Deportivo” dodaje, że Polak “zapisał kolejną złotą kartę w swojej karierze”. “Nie uspokoił się, dopóki nie zamknął wieczoru swoją 101. bramką. W tym sezonie ma już na koncie 22 gole, jeszcze pięć i będzie miał więcej niż w całym poprzednim sezonie” - pisze “Mundo Deportivo”, umieszczając na okładce jego zdjęcie i nazywając go “kilerem”.
Czytaj więcej
Robert Lewandowski zdobył 15. bramkę w tym sezonie ligi hiszpańskiej. Barcelona, mimo że prowadziła do 84. minuty, zremisowała z Celtą Vigo 2:2.
Lewandowskiego, który z siedmioma trafieniami otwiera klasyfikację strzelców Ligi Mistrzów, wychwalał także trener Hansi Flick.
“Znam go jeszcze z Bayernu, tam również bił każdy rekord. Teraz też strzela. To dla nas ważne. Ale wspiera go cały zespół. Inni zawodnicy pomagają mu zdobywać bramki” - mówił Flick.