Reklama

Manchester City - Arsenal. Nerwy, kontrowersje i bramka w doliczonym czasie

W meczu na szczycie Premier League Manchester City zremisował 2:2 z Arsenalem, strzelając gola w samej końcówce. Pierwszy występ Jakuba Kiwiora w tym sezonie.
Jakub Kiwior spędził na boisku nieco ponad 20 minut.

Jakub Kiwior spędził na boisku nieco ponad 20 minut.

Foto: PAUL ELLIS / AFP

Arsenal od dwóch lat próbuje zepchnąć Manchester City z tronu i choć jest tego coraz bliżej, zawsze coś staje mu na przeszkodzie. Może do trzech razy sztuka?

Kanonierzy czekają blisko dziesięć lat na zwycięstwo na stadionie Etihad, ale początkowo nic nie zapowiadało, że zła seria może zostać przerwana właśnie w niedzielne popołudnie.

Erling Haaland wyrównał rekord Cristiano Ronaldo

Już po dziewięciu minutach prowadzenie gospodarzom dał bowiem Erling Haaland. Norweg wykorzystał prostopadłe podanie od Savinho i strzelił swojego setnego gola w barwach City. Wystarczyło mu do tego 105 meczów, czym wyrównał rekord Cristiano Ronaldo, który takim samym wyczynem popisał się w Realu Madryt.

Czytaj więcej

Nowa Liga Mistrzów. Groźba strajku na horyzoncie

To był jednak ostatni radosny moment dla gospodarzy. Najpierw z boiska musiał zejść kontuzjowany Rodri, a chwilę później efektownym trafieniem wyrównał Riccardo Calafiori. Włoski obrońca odkupił tym samym winy za błąd przy bramce Haalanda. Pep Guardiola wpadł w furię, skopał swój trenerski fotel. A to nie był koniec kłopotów, bo tuż przed przerwą trafił Gabriel i było już 2:1 dla Arsenalu.

Reklama
Reklama

Nadzieję na odwrócenie losów rywalizacji dawała City druga żółta kartka dla Leandro Trossarda, który odepchnął Bernardo Silvę, a później wybił piłkę.

Manchester City - Arsenal. Jak zagrał Jakub Kiwior?

Arsenal, grając całą drugą połowę w osłabieniu, był zmuszony do zmiany taktyki. Bronił się wszelkimi siłami i sposobami, utrudniał mistrzom Anglii konstruowanie akcji, starał się opóźniać grę.

Czytaj więcej

115 zarzutów wobec Manchesteru City. Czy mistrzom Anglii grozi spadek?

Manchester City bił głową w mur, a Kanonierzy odliczali minuty do upragnionego zwycięstwa. Mikel Arteta wzmacniał defensywę. Szansę dostał nawet Jakub Kiwior, zmieniając kontuzjowanego Calafioriego. To był pierwszy występ Polaka w tym sezonie i z pewnością go zapamięta, choć spędził na boisku nieco ponad 20 minut.

To on zablokował strzał rywali w doliczonym czasie, ale potem do piłki dopadł John Stones i ustalił wynik na 2:2.

Piłka nożna
Losowanie Ligi Mistrzów i Ligi Konferencji. Z kim zagrają Barcelona, Lech i Raków?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Piłka nożna
Liga Konferencji. Wygrana "Jagi" we Włoszech, awans Lecha. Kto kolejnym rywalem?
Piłka nożna
Zamieszki i strzelaniny w Meksyku, co z meczami mundialu? Mogą tam zagrać też Polacy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Piłka nożna
Piotr Zieliński żegna się z Ligą Mistrzów, Inter pokonany przez rywala zza koła podbiegunowego
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama