Reklama
Reklama

Walia - Polska. Kto ma większe szanse w rzutach karnych? "Bylibyśmy durniami..."

Mecz Walia - Polska w Cardiff musi mieć rozstrzygnięcie. Regulamin przy remisie przewiduje więc dogrywkę, a po niej - ewentualnie - rzuty karne. W barażach są częste, ale gospodarze nigdy nie brali w nich udziału, a Polska strzelała je tylko na Euro 2016.
Jedenastka Leo Messiego obroniony przez Wojciecha Szczęsnego. Rzuty karne mogą zdecydować o awansie

Jedenastka Leo Messiego obroniony przez Wojciecha Szczęsnego. Rzuty karne mogą zdecydować o awansie w barażu Walia - Polska

Foto: Grzegorz Wajda

Gdy w 2020 roku pierwszy raz piłkarze zagrali baraże o awans do mistrzostw Europy w takiej formule, rzutami karnymi zakończył się jeden z trzech finałów play-off (Szkocja pokonała Serbię), w sumie dogrywkę przyniosła zaś połowa ówczesnych spotkań barażowych. Również pierwszy finał tych barażów, Gruzja — Grecja, zakończył się rzutami karnymi.

Czy dogrywki i jedenastek powinniśmy spodziewać się też w meczu Walia - Polska (początek meczu o godz. 20.45, transmisja w TVP)? Tego nie można wykluczyć.

Czytaj więcej

Polska na Euro 2024. Jak kupić bilety na jej mecze? Uwaga na jeden warunek

Baraż o Euro 2024. Walia nigdy nie brała udziału w konkursie rzutów karnych

Piłkarska reprezentacja Walii nigdy w swojej historii nie brała udziału w rzutach karnych. Gdy już występowała w barażach, finałach mistrzostw świata lub Europy, do „jedenastek” nigdy nie doszło. - Mam nadzieję, że i tym razem nie będzie karnych – mówi kapitan zespołu Ben Davies przed meczem Walia – Polska.

Wtóruje mu selekcjoner Robert Page jednocześnie zastrzegając, że jego drużyna ma być gotowa na taki scenariusz: - Bylibyśmy durniami, gdybyśmy nie ćwiczyli strzelania karnych. Możliwe, że do nich dojdzie, więc bylibyśmy ignorantami, nie będąc gotowymi. Nie oznacza to jednak, że nie wierzymy w naszą zdolność do wygrania meczu z Polską w podstawowym czasie gry.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Walia - Polska o Euro 2024. Uśmiech przed nadchodzącym zmierzchem

Polska z Walią zagra swoje trzecie rzuty karne i czwartą dogrywkę?

Reprezentacja Polski już debiucie w mistrzostwach świata brała udział w dogrywce (z Brazylią 5:6 w 1938 roku). Na kolejne takie emocje kibice musieli czekać do Euro 2016 (pomijając nieistotne turnieje towarzyskie). Wtedy, po remisach 1:1 ze Szwajcarią (w 1/8 finału) i z Portugalią (w 1/4 finału), Polacy strzelali rzuty karne. W pierwszym przypadku skończyło się to awansem, drugim — odpadnięciem z Portugalią (karnego nie strzelił Jakub Błaszczykowski), która w półfinale zmierzyła się z Walią.

Pod względem doświadczenia w rzutach karnych mały plus można więc zapisać po stronie Polski, choć by pozostać precyzyjnym, z dzisiejszej kadry w konkursach „jedenastek” na Euro 2016 uczestniczył tylko Robert Lewandowski, do którego jeszcze wrócimy.

Czytaj więcej

Kamil Kołsut: Dlaczego nie warto słuchać polskich piłkarzy

Skuteczność bramkarzy Walii i Polski przy rzutach karnych: Szczęsny lepszy od Warda

Już przed barażem z Estonią, selekcjoner Michał Probierz, wspominał, że jego zespół ćwiczy rzuty karne. Polscy kibice optymizm mogą opierać na wierze w Wojciecha Szczęsnego, który choćby podczas meczów mundialu w Katarze bronił karne w meczach z Arabią Saudyjską i Argentyną (gdy strzelał Leo Messi). Serwis Transfermarkt, który zbiera statystyki indywidualne rzutów karnych, wskazuje, że Polakowi trudniej jest strzelić gola z 11. metrów niż w przypadku Walijczyka:

  • Wojciech Szczęsny obronił 20 z 86 rzutów karnych w całej karierze (23,26 proc.),
  • Danny Ward obronił 4 z 29 rzutów karnych w całej karierze (13,79 proc.).
Reklama
Reklama

Walia - Polska. Aaron Ramsey następcą Garetha Bale’a, Robert Lewandowski blisko 90 proc.

W Polsce etatowym wykonawcą rzutów karnych jest Lewandowski. Po tym, gdy w listopadzie 2022 roku nie zdobył gola z jedenastu metrów dwa razy z rzędu (w La Liga z Almerią i na mundialu z Meksykiem), jego statystyki trochę się obniżyły ale wciąż pozostają imponujące.

U Walijczyków przez lata rzuty karne wykonywał Gareth Bale, który dziś jest już na sportowej emeryturze. Jego następca w roli strzelca "jedenastek" w reprezentacji, Aaron Ramsey, przestrzelił zmarnował jeden rzut karny z dziesięciu w swojej karierze. Działo się to podczas turnieju piłkarskiego na igrzyskach  w Londynie, gdy reprezentanci Anglii, Walii, Szkocji i Irlandii Północnej tworzyli wspólnie zespół Wielkiej Brytanii.

  • Robert Lewandowski wykorzystał 78 z 87 rzutów karnych w karierze (89,66 proc.),
  • Aaron Ramsey wykorzystał 9 z 10 rzutów karnych w karierze (90 proc.).

Walia - Polska. O której godzinie i gdzie oglądać transmisję?

Mecz Polski z Walią w Cardiff o godz. 20.45, transmisja w TVP, komentują Dariusz Szpakowski i Marcin Żewłakow.

Piłka nożna
Robert Lewandowski przed barażami o mundial. „Mamy dwa finały. Wierzę, że awansujemy”
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Piłka nożna
Był nadzieją polskiej piłki, podniósł się po ciężkich kontuzjach. Czy Jakub Moder zbawi kadrę?
Piłka nożna
Ekstraklasa. Hit w Warszawie na remis, Legia dalej balansuje na krawędzi utrzymania
Piłka nożna
Czas na baraże. Czy Robert Lewandowski zagra jeszcze na mundialu?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama