Spełniło się marzenie kibiców i w finale turnieju sprzedanego za grube miliony na Bliski Wschód zobaczymy dwóch hiszpańskich gigantów. El Clasico nigdy się nie nudzi. Nawet jeśli oglądamy je cztery czy pięć razy w sezonie - jak przed rokiem.

Real pragnie rewanżu za finałową porażkę w poprzedniej edycji Superpucharu. Przegrał 1:3, a jedną z bramkę zdobył Robert Lewandowski. To był dla Królewskich początek serii złych zdarzeń, bo nie wygrali ani mistrzostwa Hiszpanii, ani Champions League.

Czytaj więcej

Superpuchar na sprzedaż

Dla Barcelony wręcz przeciwnie - był to pierwszy krok do powrotu na szczyt. Odzyskała tytuł, ale obronić go będzie trudno. Piłkarze Xaviego męczą swoją grą kibiców, a skromne zwycięstwa nie satysfakcjonują nikogo, skoro jeszcze nie tak dawno Katalończycy potrafili grać pięknie i skutecznie. Dziś cieszyć się trzeba, gdy Osasunę pokonają różnicą dwóch goli i zachowają czyste konto.

Superpuchar Hiszpanii. Hiszpańska prasa o Robercie Lewandowskim

Dziennik “Mundo Deportivo” wymienia sześć powodów, dlaczego warto wierzyć, że Barca pokona też Real. Twierdzi, że jednym z nich jest forma Lewandowskiego.

“Polak wrócił do tego, co potrafi najlepiej: przyjąć piłkę i umieścić ją tam, gdzie bramkarz nie może nic zrobić. Wydawał się o tym zapomnieć, ale gol przeciw Osasunie powinien przywrócić mu pewność siebie, która jest kluczowa dla napastnika. Trafił w dwóch kolejnych meczach. Niech ta passa trwa” - pisze katalońska gazeta.

Czytaj więcej

Kamil Kołsut: Dlaczego Robert Lewandowski przegrał plebiscyt na Sportowca Roku

Xavi ma jednak poważne zmartwienie. Chodzi o kontuzję Raphinhi. Brazylijczyk wypadł z gry na około miesiąc i dołączył do katalońskiego szpitala.

Transmisja meczu Real Madryt - Barcelona w niedzielę o 20.00 w Eleven Sports 1