Liga Mistrzów. Ostatnie tango w Paryżu

Środa to w tym roku ostatni dzień emocji z Ligą Mistrzów. W fazie pucharowej pozostały dwa miejsca. Nie wiadomo, czy któreś z nich zajmie Paris Saint-Germain.

Publikacja: 13.12.2023 03:00

Nadzieja Paryża nazywa się Kylian Mbappe

Nadzieja Paryża nazywa się Kylian Mbappe

Foto: FRANCK FIFE / AFP

Kiedy w dwóch poprzednich sezonach paryżanie pożegnali się z Champions League już w 1/8 finału, kibice pomyśleli pewnie, że gorzej być nie może. Otóż może.

Po raz pierwszy za rządów katarskich szejków PSG grozi scenariusz, w którym nie wyjdzie z grupy. Gwarancję awansu, bez oglądania się na przeciwników, da mistrzom Francji wyłącznie zwycięstwo w Dortmundzie. Nadzieja Paryża nazywa się Kylian Mbappe. Król strzelców mundialu w Katarze wciąż jest pierwszą strzelbą PSG, choć klub ściągnął mu latem posiłki. Ofensywę wzmocnili m.in. Goncalo Ramos, Ousmane Dembele i Randal Kolo Muani. To może być za mało.

Liga Mistrzów
6. kolejka - środa

Grupa E
Atletico Madryt – Lazio Rzym (21.00, Polsat Sport Premium 4)
Celtic Glasgow – Feyenoord Rotterdam (21.00, Polsat Sport Premium 6)

Grupa F
Borussia Dortmund – Paris Saint-Germain (21.00, Polsat Sport Premium 1)
Newcastle United – Milan (21.00, Polsat Sport Premium 2)

Grupa G
Crvena Zvezda Belgrad – Manchester City (18.45, Polsat Sport Premium 1)
RB Lipsk – Young Boys Berno (18.45, Polsat Sport Premium 2)

Grupa H
Royal Antwerp – Barcelona (21.00, Polsat Sport Premium 3)
Porto – Szachtar Donieck (21.00, Polsat Sport Premium 5)

Niewykluczone, że Mbappe zaczyna swoje ostatnie tango w Paryżu. Jeśli nie nastąpi nieoczekiwany zwrot akcji, jego dni są policzone. Francuz nie skorzystał z opcji przedłużenia kontraktu i za pół roku zostanie wolnym zawodnikiem. Od stycznia będzie mógł prowadzić oficjalne negocjacje z nowym pracodawcą. Jak zwykle najwięcej mówi się o Realu Madryt, któremu Mbappe kibicuje od dziecka. Prezes Królewskich Florentino Perez nie chce kolejnej transferowej sagi i podobno wyznaczył termin, w którym czeka na decyzję piłkarza. Jeśli do 15 stycznia nie udzieli on odpowiedzi, priorytetem stanie się pozyskanie Erlinga Haalanda z Manchesteru City.

Zdaniem „L’Equipe” niewykluczone jednak, że Mbappe da się namówić na przedłużenie umowy, a jego przyszłość nie będzie wcale uzależniona od wyniku PSG, choć Francuz Ligi Mistrzów dotąd nie wygrał i z pewnością znajduje się to na liście jego priorytetów.

Katarscy właściciele z zazdrością patrzą na swych konkurentów ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, którzy triumfu Manchesteru City doczekali się w czerwcu. Ich największym sukcesem pozostaje wciąż pandemiczny finał z 2020 roku, zakończony porażką z Bayernem Monachium. Wiarę, że PSG nie pożegna się z Ligą Mistrzów na tak wczesnym etapie, podtrzymuje ostatnia zwycięska seria. Paryżanie wygrali osiem ligowych meczów z rzędu i wskoczyli we Francji na pozycję lidera Ligue 1. Jeśli pokonają również pewną awansu Borussię, zakwalifikują się do 1/8 finału Champions League z pierwszego miejsca i będą rozstawieni, w teorii unikną więc trudniejszego przeciwnika. Każdy inny wynik w Dortmundzie będzie oznaczał nerwowe spoglądanie na wydarzenia w Newcastle, gdzie gospodarze zmierzą się z Milanem. Remis w Anglii sprawi, że nawet porażka nie wyeliminuje PSG, ale takie kalkulacje zwykle bywają złudne.

– Najważniejszą rzeczą jest skupienie się na sobie. Sytuacja jest bardzo skomplikowana, ale mam nadzieję, że wygramy w Dortmundzie i nie będzie konieczności liczenia punktów – przyznaje trener PSG Luis Enrique. Jeśli tak się stanie, to wielkie rozczarowanie zapanuje w Newcastle, czyli w innym klubie napędzanym petrodolarami, oraz w Milanie, który liczbą najważniejszych trofeów (7) ustępuje tylko Realowi (14).

Czytaj więcej

Liga Mistrzów: Kopenhaga i Napoli z awansem. Manchester United za burtą

O ostatnie wolne miejsce w fazie pucharowej powalczą w bezpośredniej konfrontacji Porto i Szachtar Donieck. Portugalczykom wystarczy remis, ale Szachtar nie składa broni, choć cały czas rywali musi podejmować na uchodźstwie. Po zmianie trenera pokonał Barcelonę i Royal Antwerp. – Nikt się nie spodziewał, że przed ostatnią kolejką nadal będziemy w grze. Awans to nasze małe marzenie – mówi obrońca zespołu z Doniecka Walerij Bondar.

Barcelona awansu jest już pewna, więc do Belgii na mecz z Royal Antwerp chciała wysłać skład eksperymentalny. W domu mieli zostać m.in. Ilkay Guendogan, Ronald Araujo i Robert Lewandowski. Trener Xavi uznał, że ta trójka przyda mu się bardziej na ligowe spotkanie z Valencią – Katalończycy muszą przecież w tabeli gonić przeciwników, bo po ostatniej porażce z Gironą do niespodziewanego lidera tracą już 7 punktów.

Plany się zmieniły. Barcelona ma bowiem pozostać w Belgii do czwartku i tam przeprowadzić trening. Lepiej mieć więc wszystkich piłkarzy ze sobą, nawet jeśli w środę nie wyjdą na boisko. Niewykluczone więc, że Lewandowski usiądzie na ławce rezerwowych i wejdzie tylko, jeśli będzie wymagała tego sytuacja. Katalończycy potrzebują punktu, by mieć gwarancję wygrania grupy. Losowanie par 1/8 finału już w poniedziałkowe południe.

Kiedy w dwóch poprzednich sezonach paryżanie pożegnali się z Champions League już w 1/8 finału, kibice pomyśleli pewnie, że gorzej być nie może. Otóż może.

Po raz pierwszy za rządów katarskich szejków PSG grozi scenariusz, w którym nie wyjdzie z grupy. Gwarancję awansu, bez oglądania się na przeciwników, da mistrzom Francji wyłącznie zwycięstwo w Dortmundzie. Nadzieja Paryża nazywa się Kylian Mbappe. Król strzelców mundialu w Katarze wciąż jest pierwszą strzelbą PSG, choć klub ściągnął mu latem posiłki. Ofensywę wzmocnili m.in. Goncalo Ramos, Ousmane Dembele i Randal Kolo Muani. To może być za mało.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Raków Częstochowa rośnie w siłę. Marek Papszun wprowadza nowe porządki
Piłka nożna
Euro 2024. Finał Hiszpania - Anglia. Czy futbol wreszcie wróci do domu?
Piłka nożna
"Wpuśćcie wreszcie mojego syna na boisko!". Southgate posłuchał matki Olliego Watkinsa
Piłka nożna
Szymon Marciniak czy Francuz? Wiadomo kto poprowadzi finał Euro 2024
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Piłka nożna
Euro 2024. Ollie Watkins - dżoker, który posłał Anglię do nieba
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą