Raków Częstochowa zaczyna kolejny maraton. Teraz Sporting Lizbona

Raków Częstochowa w czwartek gra ze Sportingiem Lizbona w Lidze Konferencji Europy. Mistrzowie Polski muszą jak najszybciej zapomnieć o porażce z Górnikiem Zabrze (1:2), w której swój udział miał trener Dawid Szwarga.

Publikacja: 24.10.2023 11:30

Trener Dawid Szwarga

Trener Dawid Szwarga

Foto: PAP/Zbigniew Meissner

Szkoleniowiec Rakowa część winy za niepowodzenia wziął na swoje barki wyjaśniając, że nie pomógł zespołowi wyborami, jakich dokonał. Szwarga podczas spotkania z Górnikiem zmienił chociażby wszystkich trzech obrońców, boisko w trakcie zawodów opuścili bowiem Bogdan Racovitan, Adnan Kovacević oraz Milan Rundić.

Tego ostatniego zastąpił wracający na boisko po kontuzji lider formacji defensywnej Zoran Arsenić, który nie grał w piłkę od końca sierpnia, a dokładniej - od przegranej rywalizacji z FC Kopenhaga w czwartej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Jego występ może być dla kibiców Rakowa powodem do optymizmu.

Czytaj więcej

Henryk Kasperczak: Karuzela z selekcjonerami to katastrofa

Zespół z Częstochowy, zanim skupi się na Sportingu, musi jeszcze przepracować porażkę w Zabrzu. - Rywale dobrze bronili, odpowiednio ustawiali się w tyłach i nie mieliśmy dużo przestrzeni. Nie graliśmy tak, jak to sobie zakładaliśmy. Przeciwnik to wykorzystał. Musimy poprawić fazy przejściowe, bo to nam nie wychodziło - wyjaśnia Rundić.

Raków - Sporting. Trudne wyzwanie mistrzów Polski

Czasu na pracę nie ma zbyt wiele, bo Raków już w czwartek zagra ze Sportingiem. To lider ligi portugalskiej, który po 8 kolejkach ma 22 punkty i wyprzedza w tabeli Benfikę oraz Porto, więc łatwo nie będzie tym bardziej, że przecież wcześniej Raków przegrał dwa grupowe spotkania - z Atalantą Bergamo (0:2) oraz Sturmem Graz (0:1).

- Chcemy iść do przodu, rozwijać się. Nawet z tych przegranych spotkań można coś wyciągnąć, bo zbieramy przecież doświadczenie - zapewnia Rundić. - Zobaczymy, jaki będzie plan na Sporting. Na pewno trzeba uważać na fazy przejściowe, bo mają bardzo szybkich oraz dobrych technicznie zawodników. Musimy zagrać mądrze.

Czytaj więcej

PKO BP Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok ma twierdzę

Raków rozegrał w tym sezonie już 22 mecze, a Górnik, który mistrzów Polski pokonał - tylko 13. Teraz zespół z Częstochowy czeka kolejny maraton, bo przed nim zarówno rywalizacja w PKO BP Ekstraklasie, jak i Lidze Konferencji Europy oraz Pucharze Polski. Drużyna Szwargi trzy dni po spotkaniu ze Sportingiem podejmie Widzew Łódź.

Szkoleniowiec Rakowa część winy za niepowodzenia wziął na swoje barki wyjaśniając, że nie pomógł zespołowi wyborami, jakich dokonał. Szwarga podczas spotkania z Górnikiem zmienił chociażby wszystkich trzech obrońców, boisko w trakcie zawodów opuścili bowiem Bogdan Racovitan, Adnan Kovacević oraz Milan Rundić.

Tego ostatniego zastąpił wracający na boisko po kontuzji lider formacji defensywnej Zoran Arsenić, który nie grał w piłkę od końca sierpnia, a dokładniej - od przegranej rywalizacji z FC Kopenhaga w czwartej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Jego występ może być dla kibiców Rakowa powodem do optymizmu.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
PKO BP Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok ma twierdzę
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Piłka nożna
Ekstraklasa. Śląsk bije Legię i jest liderem. Porażka Rakowa w Zabrzu
Piłka nożna
Łukasz Trałka wznawia karierę. Znów będzie grał w koszulce z kolejowym herbem, ale nie w piłkę nożną
Piłka nożna
Kim jest Leny Yoro - nastolatek, za którego Manchester United zapłacił fortunę?
Piłka nożna
Wraca Ekstraklasa. Czy i dlaczego warto się tym ekscytować?