Zespół Hansiego Flicka jako gospodarz pewny udziału w turnieju finałowym wciąż mógł wziąć udział w eliminacjach, lecz selekcjoner z tej propozycji nie skorzystał. Wolał sam wybrać rywali do sparingów i stworzyć swój kalendarz. Czas pokaże, czy obrał właściwą drogę.
Niemcy w marcu wygrali w Moguncji z Peru (2:0) i przegrali w Kolonii z Belgią (2:3). Kilka dni temu zremisowali w Bremie z Ukrainą (3:3), a do października mają jeszcze zmierzyć się z Kolumbią, Japonią, Francją i USA. Tylko z Amerykanami – a wcześniej z Polską – grają na wyjeździe.
Czytaj więcej
Odmłodzona reprezentacja Polski zaczyna zgrupowanie przed meczami z Niemcami oraz Mołdawią. Selekcjoner Fernando Santos nie ma sentymentów. - Może...
Nastroje po meczu z Ukrainą są minorowe. Rok przed mistrzostwami Europy nie widać, by reprezentacja podążała w dobrym kierunku. Kac po mistrzostwach świata w Katarze nie minął. Obawy, że święto przed własną publicznością skończy się wstydem – jak trzy ostatnie wielkie turnieje – rosną.
Na mundialach w Rosji i Katarze Niemcy nie wyszli nawet z grupy, a na Euro 2020 odpadli w 1/8 finału. Tamtejsza prasa uważa, że ich drużyna nie należy już do europejskiej elity i nie wzbudza strachu wśród rywali.
Mecz z Ukrainą – tysięczny w historii reprezentacji – to potwierdził. Nie powiódł się eksperyment z trzema obrońcami. Piłkarze Flicka popełniali błędy w defensywie, do 83. minuty przegrywali 1:3, a gola na wagę remisu strzelił w doliczonym czasie z rzutu karnego Joshua Kimmich.
Choć wyniki przed mistrzostwami nie były pozytywne, to w całym kraju w trakcie mundialu panowała wspaniała atmosfera. Mamy jeszcze czas, by przywrócić ten entuzjazm
„Panie Flick, kończy nam się czas. Teraz trzeba pokonać Polskę i Kolumbię, inaczej będziemy dyskutować nie tylko o właściwej jedenastce na Euro 2024, ale także o selekcjonerze” - przekonuje „Bild” i przypomina, że Niemcy wygrali tylko trzy z ostatnich dziewięciu spotkań – z Omanem, Kostaryką i Peru. Ledwie dwa razy w 14 meczach zachowali czyste konto.
Flick ma o czym myśleć. Po klęsce w Katarze zachował posadę (w przeciwieństwie do dyrektora Olivera Bierhoffa), choć liczby mu nie sprzyjają: pod jego wodzą reprezentacja odniosła 12 zwycięstw w 22 meczach. „Kicker” pisze o „dramatycznie niezdarnym zespole”.
– Brakuje nam odwagi. Musimy nad tym popracować – przyznaje selekcjoner i próbuje nie ulegać pogrzebowym nastrojom. – W 2006 roku, trzy miesiące przed mundialem, przegraliśmy 1:4 z Włochami, a potem przeżyliśmy bajkę – wspomina brązowy medal zdobyty przed własną publicznością.
Czytaj więcej
- Chciałbym zostać w Turynie. Czuję się tam dobrze, a trener mnie chce - mówi Arkadiusz Milik. Napastnik przyjechał na zgrupowanie jako piłkarz Juv...
Ilkay Guendogan – jeden z nielicznych, którzy dziś nie zawodzą – pamięta tamten turniej z perspektywy kibica. Miał 15 lat i w rodzinnym Gelsenkirchen oglądał na żywo swój pierwszy ważny mecz (Anglia – Portugalia).
– Choć wyniki przed mistrzostwami nie były pozytywne, to w całym kraju w trakcie mundialu panowała wspaniała atmosfera. Mamy jeszcze czas, by przywrócić ten entuzjazm – podkreśla.
Guendogan, który dopiero co świętował z Manchesterem City triumf w Lidze Mistrzów, powinien się znaleźć w składzie na sparing z Polską. Flick będzie chciał odkupić winy, więc wystawi raczej najmocniejszą jedenastkę.
W bramce powinien zagrać klubowy kolega Roberta Lewandowskiego Marc-Andre ter Stegen, obroną pokieruje Antonio Ruediger, środkiem pola – Joshua Kimmich, a duet napastników stworzą Leroy Sane i Niclas Fuellkrug, który od listopadowego debiutu w kadrze trafia w niemal każdym meczu.
Czytaj więcej
Fernando Santos powołał kadrę na mecze z Niemcami (16 czerwca, Warszawa) i Mołdawią (20 czerwca, Kiszyniów). Rozczarowani mogą być weterani, szansę...
Atak to – obok defensywy – największy problem Flicka. Niemcy nie mogą się doczekać klasowego napastnika, więc dziś ich najlepszym strzelcem jest 30-letni piłkarz Werderu, jeszcze rok temu występujący w drugiej Bundeslidze.
Flick zapowiadał, że chce odmłodzić kadrę. Zrezygnował z Thomasa Muellera, nie ma też leczącego złamaną nogę Manuela Neuera, jednak selekcjonerowi i tak wypomina się zbytnie przywiązanie do nazwisk. Zmiana pokoleniowa idzie powoli, ale może zobaczymy w Warszawie utalentowanego Jamala Musialę, który zagwarantował Bayernowi jedenaste z rzędu mistrzostwo. To jeden z tych zawodników, którzy dają Niemcom nadzieję na lepsze jutro. Nawet jeśli dziś trudno być optymistą.
Mecz Polska – Niemcy w piątek o 20.45. Transmisja w TVP 1, TVP Sport, Polsacie Sport Premium 1.
Kadra Niemiec na mecz z Polską
Bramkarze
∑ Bernd Leno (Fulham)
∑ Marc-Andre ter Stegen (Barcelona)
∑ Kevin Trapp (Eintracht Frankfurt)
Obrońcy
∑ Matthias Ginter (Freiburg)
∑ Robin Gosens (Inter Mediolan)
∑ Benjamin Henrichs (RB Lipsk)
∑ Thilo Kehrer (West Ham)
∑ Lukas Klostermann (RB Lipsk)
∑ David Raum (RB Lipsk)
∑ Antonio Ruediger (Real Madryt)
∑ Nico Schlotterbeck (Borussia Dortmund)
∑ Malick Thiaw (Milan)
∑ Marius Wolf (Borussia Dortmund)
Pomocnicy
∑ Julian Brandt (Borussia Dortmund)
∑ Emre Can (Borussia Dortmund)
∑ Leon Goretzka (Bayern Monachium)
∑ Ilkay Guendogan (Manchester City)
∑ Kai Havertz (Chelsea Londyn)
∑ Jonas Hofmann (Borussia Moenchengladbach)
∑ Joshua Kimmich (Bayern Monachium)
∑ Jamal Musiala (Bayern Monachium)
∑ Florian Wirtz (Bayer Leverkusen)
Napastnicy
∑ Niclas Fuellkrug (Werder Brema)
∑ Leroy Sane (Bayern Monachium)
∑ Timo Werner (RB Lipsk)