Reklama

Griezmann podjął decyzję. Nie zagra w Barcelonie

Antoine Griezmann poinformował, że w kolejnym sezonie pozostanie graczem Atletico Madryt. Wcześniej media spekulowały, że Francuz niemal na pewno przeniesie się do Barcelony.

Aktualizacja: 15.06.2018 06:26 Publikacja: 15.06.2018 04:40

Griezmann podjął decyzję. Nie zagra w Barcelonie

Foto: AFP

Gwiazdor reprezentacji Francji o swojej decyzji poinformował w... filmie dokumentalnym. W nietypowym dokumencie widzimy jak piłkarz rozmawia z ojcem i bratem o swojej przyszłości. W kolejnych ujęciach Griezmann spędza czas ze swoimi końmi i gra w koszykówkę z bratem. Wreszcie ogłasza swoją decyzję.

"Moi fani, moja drużyna, mój dom" - oświadcza w wiadomości, która wraz z premierą filmu, emitowanego przez operatora telefonii komórkowej Movistar, pojawiła się jednocześnie na jego Twitterze.

- Zdecydowałem się zostać - informuje piłkarz. - (Władze klubu) robią wszystko, aby Atletico rosło w siłę, tak aby klub mógł zagrać w finale Ligi Mistrzów, miejmy nadzieję, na własnym stadionie (w 2019 r.) - tłumaczy swoją decyzję Francuz.

- Starają się sprowadzać czołowych piłkarzy. To uczyni różnice - dodaje Griezmann. Kilka dni wcześniej Atletico poinformowało o sprowadzeniu z AS Monaco kolegi Griezmanna z reprezentacji Francji, utalentowanego pomocnika Thomasa Lemara, którym zainteresowanych było kilka czołowych europejskich klubów.

Reklama
Reklama

- Czuję, że mam coś do zrobienia w Atletico - podsumowuje Griezmann. Dodaje, że w Atletico "może napisać historię". - W Barcelonie byłbym po prostu jednym z wielu - przekonuje Francuz.

Griezmann zapewnia również, że decyzję podjął ze 100-procentowym przekonaniem o jej słuszności. - Nie będę tego żałował - mówi.

Piłka nożna
Szalone El Clasico. Barcelona z pierwszym trofeum w tym roku, Lewandowski znów z golem
Piłka nożna
Będzie pierwsze w tym roku El Clasico. Real zagra z Barceloną o Superpuchar Hiszpanii
Piłka nożna
Barcelona nokautuje w Superpucharze Hiszpanii. Czy będzie El Clasico w finale?
Piłka nożna
Marek Papszun urządza Legię po swojemu. 27 osób do pomocy
Piłka nożna
Zakulisowe wojny w Manchesterze United i Chelsea. Czas na nowe otwarcie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama