411 minut czekali kibice Rakowa Częstochowa na bramkę swoich piłkarzy w europejskich pucharach. Wicemistrzowie Polski przełamali się w 21. minucie dogrywki drugiego meczu z Rubinem Kazań. Gola na wagę awansu do czwartej rundy eliminacji zdobył Vladislavs Gutkovskis.

411 minut

Po tylu minutach gry Raków strzelił swoją pierwszą bramkę w pucharach

Czwarta drużyna Rosji w sezonie 2019/20 grała już wtedy w dziesiątkę, po drugiej żółtej kartce dla Ilji Samosznikowa. W samej końcówce Rubin miał znakomitą okazję do wyrównania, ale rzut karny, wykonywany przez Seada Hakšabanovicia, obronił Vladan Kovačević.

Czytaj więcej

Legia - Dinamo 0:1. Piłkarski raj znów nie dla mistrza Polski

Z rywalizacji odpadli za to piłkarze Śląska Wrocław. Po tym jak przed tygodniem wygrali na własnym stadionie z Hapoelem Beer Szewa 2:1, w rewanżu w Izraelu przegrał aż 0:4.

Rywalem Rakowa w czwartej rundzie kwalifikacji Ligi Konfederacji będzie belgijski KAA Gent, który dziś wygrał 1:0 na wyjeździe z łotewskim klubem RFS Ryga. W pierwszym meczu było 2:2.

Eliminacje Ligi Konfederacji - trzecia runda (rewanże)

Rubin Kazań - Raków Częstochowa 0:1 (0:0, 0:0)bramka: Vladislavs Gutkovskis (111).pierwszy mecz 0:0, awans RakowaHapoel Beer Szewa - Śląsk Wrocław 4:0 (2:0)bramki: Eugene Ansah (2, 54), Ramzi Safouri (7), Itamar Shviro (8).pierwszy mecz 1:2, awans Hapoelu