Hiszpański dziennik przytacza słowa Portugalczyka, który w rozmowie z przedstawicielami Starej Damy miał powiedzieć, iż na pewno nie podejmie rozmów z innym klubem. Nie powstało z tej deklaracji żadne oficjalne pismo, ale dla Juventusu było to wystarczające - informuje Onet.pl.
Problemem cały czas może być jednak klauzula odstępnego, którą gwiazdor ma zapisaną w kontrakcie z Realem - miliard euro. Juventus jest w stanie wyłożyć dziesięć razy mniej, a Królewscy są gotowi się na to zgodzić. W jednym przypadku - Florentino Perez miał postawić Cristiano warunek, który zobowiązuje go do wystąpienia przed kibicami i wytłumaczenia im powodów swojej decyzji.