Reklama
Rozwiń
Reklama

Chorwacja - Anglia: Bez pasażerów na gapę

W środę drugi półfinał mistrzostw świata: Chorwacja – Anglia, czyli przestańmy żyć przeszłością

Publikacja: 10.07.2018 20:05

Ivan Rakitić to obok Luki Modricia kluczowa postać w zespole Chorwacji

Ivan Rakitić to obok Luki Modricia kluczowa postać w zespole Chorwacji

Foto: AFP

Mały kraj, wielkie marzenia – hasło na autokarze chorwackiej reprezentacji wciąż jest aktualne. W środę tysiące kibiców na moskiewskich Łużnikach i 4 mln przed telewizorami usiądą, by dopingować swoich zawodników. W ten jeden wieczór znikną podziały na zwolenników i przeciwników skorumpowanego Zdravko Mamicia. Wszystkich połączy piłka.

Po 20 latach Chorwacja znów zagra w półfinale mistrzostw świata. Niektórzy uważają, że obecna drużyna jest lepsza niż brązowa jedenastka z 1998 roku, inni – że stanie się tak dopiero, kiedy awansuje do finału.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Piłka nożna
Polska walczy o gwarantowane miejsce w Lidze Mistrzów. Legia znów nie pomogła
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Piłka nożna
„Trzeba żyć chwilą”. Grzegorz Krychowiak dla „Rzeczpospolitej”
Piłka nożna
Liga Konferencji. Kryzys Legii nadal trwa, zwycięska Jagiellonia
Piłka nożna
Liga Konferencji. Częstochowskimi rymami w trenera Papszuna. Wygrane Lecha i Rakowa
Piłka nożna
Liga Mistrzów. Arsenal przerwał serię Bayernu, popis Kyliana Mbappe, bramka Piotra Zielińskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama