Tym samym wicemistrzom świata udało się wziąć rewanż na Hiszpanach za wstydliwą porażkę 0:6 w pierwszym meczu tych drużyn w ramach tegorocznej Ligi Narodów. Tym razem Chorwaci byli równorzędnym rywalem dla Hiszpanów i - dzięki bramce Tina Jedvaja w 93 minucie - zdołali wygrać z Hiszpanami przez co ci ostatni będą z niepokojem czekać na wynik ostatniego meczu w tej grupie, w którym Chorwacja zmierzy się z Anglią.
Wszystkie bramki w meczu padły w drugiej połowie. Chorwaci dwa razy wychodzili na prowadzenie - po bramkach Andreja Kramaricia i Jedvaja, ale Hiszpanie za każdym razem byli w stanie wyrównać - najpierw po strzale Daniego Ceballosa, a potem po rzucie karnym wykorzystanym przez Sergio Ramosa. Kiedy jednak Jedvaj trafił w 93 minucie, Hiszpanom zabrakło już czasu na wyrównanie.
Tym samym Hiszpanie zakończyli zmagania w grupie z dwoma zwycięstwami i dwoma porażkami na koncie. Obecnie liderują w tabeli, ale może się to zmienić, jeżeli w ostatni mecz jaki zostanie rozegrany w grupie nie zakończy się remisem. Wygrany w meczu Anglii z Chorwacją wyprzedzi Hiszpanów.
W innym meczu Dywizji A Belgia wygrała z Islandią 2:0 po golach Michy'ego Batshuayi'a.
Awans do Dywizji A zapewniła sobie Bośnia i Hercegowina, która zremisowała na wyjeździe z Austrią 0:0. Mimo iż Austria ma jeszcze do rozegrania mecz z Irlandią Północną nawet w przypadku wygranej nie dogoni Bośni, która obecnie ma nad Austriakami sześć punktów przewagi.
Blisko awansowania do Dywizji C jest Białoruś, która w meczu na szczycie grupy 2 dywizji D wygrała 2:0 z Luksemburgiem po dwóch trafieniach Stanislava Draguna. Na jedną kolejkę przed końcem Białoruś ma 11 punktów, a Luksemburg - 9.
W innych meczach Kazachstan zremisował z Łotwą 1:1, Andora zremisowała z Gruzją 1:1 (Gruzja już wcześniej zapewniła sobie awans do Dywizji C), Grecja wygrała z Finlandią 1:0, Węgry pokonały Estonię 2:0, a San Marino uległo Mołdawii 0:1.
W czwartek rozgrywano też mecze towarzyskie - w Londynie z reprezentacją Anglii pożegnał się Wayne Rooney, który zagrał w wygranym przez Anglików 3:0 meczu z USA. Z kolei Niemcy pokonali u siebie w takim samym stosunku Rosję.