Zwycięskiego gola dla Bayernu strzelił Franck Ribery po podaniu Renato Sanchesa. Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę - w końcówce spotkania z boiska wylecieli Stefan Ilsanker (RB Lipsk) i Sanches.

Gol zdobyty przez Ribery'ego oznacza, że w dwunastym kolejnym sezonie zdobywa on dla Bawarczyków co najmniej dwa gole - wcześniej taki wynik osiągnęli tylko Klaus Augenthaler (również 12 sezonów z co najmniej dwoma golami) i legendarny Gerd Mueller (14 sezonów z co najmniej dwoma golami dla Bayernu).

Długo wydawało się jednak, że Bayern nie wykorzysta w pełni wpadki Borussii Dortmund, która uległa na wyjeździe Fortunie Duesseldorf 1:2 doznając pierwszej porażki w tym sezonie Bundesligi.

Na wyżyny swoich umiejętności wspinał się Peter Gulacsi, który obronił m.in. sytuację sam na sam z Robertem Lewandowskim. Pod koniec pierwszej połowy blisko gola był Dayot Upamecano z Lipska, który jednak po rzucie rożnym bitym przez Kevina Kampla trafił w poprzeczkę.

W 79 minucie Gulacsi w sobie tylko znany sposób zatrzymał strzał głową Joshuy Kimmicha.

Jednak w 83 minucie Ribery zdołał wreszcie wyprowadzić Bayern na prowadzenie, którego Bawarczycy już nie wypuścili z rąk.