Korespondencja z Kataru
Jak oceniasz ten mundial w wykonaniu naszej drużyny?
- To był dla nas turniej słodko-gorzki. Osiągnęliśmy cel minimum, ale na pewno można było zagrać lepiej.
Czytaj więcej
- Świata nie interesuje, co się będzie ze mną działo. Rozmawiajmy o reprezentacji - mówił po meczu z Francją Czesław Michniewicz, ale kiedy pytanie...
Robert Lewandowski uważa, że jest źle, kiedy drużyna tylko broni, bo piłkarzom brakuje wówczas odpowiedniego czucia piłki i trudno wyjść z akcją ofensywną. Pan się z tym zgadza?
- Nie jestem trenerem i nie znam się na zagrywkach taktycznych, ale Robert ma oczywiście rację. Myślę, że w pewnych momentach powinniśmy grać odważniej - tak, jak z Francuzami w pierwszej połowie. Mieliśmy nawet szansę, żeby schodzić na przerwę z prowadzeniem. Szkoda, bo wówczas mogłoby być naprawdę ciekawie. Nie udało się, wszystko poszło w drugą stronę.
Zagra pan na mundialu za cztery lata?
Wszystko w piłce jest możliwe. Karierę po mundialu w Rosji chciałem kończyć z powodów prywatnych, a nie sportowych. Piłkarsko przecież przez całą karierę się bronię.
Czytaj więcej
- Nie ma gwarancji, że wyszlibyśmy z grupy, grając bardziej ofensywnie. Jest wiele elementów, nad którymi wciąż musimy pracować - mówi po porażce z...
Drużynie brakowało na tych mistrzostwach świata radości z gry?
- Jeśli grasz brzydko, to uczucia są mieszane. Gdybyśmy grali i ładnie, i skutecznie, to bylibyśmy pewnie faworytem turnieju, a nigdy nim nie byliśmy. Nie jestem oczywiście trenerem, żeby mówić, jak chcemy grać. Może czasami faktycznie byliśmy nastawieni zbyt defensywnie i dawaliśmy się ponosić emocjom, zostawiając dużo miejsca rywalom.
Rozmawiał pan z byłym kolegą klubowym Kylianem Mbappe?
Rozmawialiśmy trochę przez telefon no i po meczu. Kolegujemy się, mamy fajne wspomnienia. Takie, jak te po porażce, także zostają w człowieku bardzo długo. Mbappe jest dziś jednym z najlepszych piłkarzy na świecie. Będę Francuzom mocno kibicował.