Ktoś wmówił Polakom, że nie umieją ładnie grać w piłkę. Istnieją poszlaki, że to Czesław Michniewicz i ten minimalizm się udziela.
– Musimy zaakceptować, w jakim stylu gramy – powiedział po meczu z Meksykiem Robert Lewandowski. Bartosz Bereszyński oznajmił z kolei, że szukaliśmy kontr, bo nie będziemy grać lepiej niż rywale, choć przecież są w naszym zespole piłkarze z czołowych europejskich lig.
Czytaj więcej
Arabia Saudyjska, z którą Polacy zagrają w sobotę, tylko raz na mundialu wyszła z grupy. Teraz ma...
Wyrzekliśmy się wykorzystywania ofensywnego potencjału, o którym tyle mówił Paulo Sousa, na rzecz ostrożności, choć na razie podczas mundialu najwięcej mówi się o tych, którzy dzięki odwadze zatrzymywali faworytów. My chcemy być skuteczni – nawet jeśli niekochani.
Zagrali, jak chcieli
Kadrowicze mówią zgodnie: zagraliśmy tak, jak chcieliśmy. Defensywne ustawienie, w którym momentami dostępu do pola karnego broniło nawet sześciu defensorów, zapewniło Wojciechowi Szczęsnemu spokojny wieczór, skoro błysnąć musiał tylko raz.