Korespondencja z Kataru
Wystarczyła groźba żółtej kartki, żeby siedmiu piłkarzy porzuciło deklaracje. „Byliśmy gotowi na kary finansowe, ale jako krajowe federacje nie możemy postawić naszych graczy w pozycji, gdzie grożą im sportowe sankcje” - napisały we wspólnym oświadczeniu Anglicy, Walijczycy, Belgowie, Duńczycy, Szwajcarzy, Holendrzy i Niemcy. Ci ostatni przed meczem z Japonią zrobili sobie jednak zdjęcie, na którym zasłaniają usta. Sześciu - także kapitan Manuel Neuer - założyło buty z tęczowymi paskami.
Czytaj więcej
Piłkarze reprezentacji Niemiec pozując do zdjęcia przed meczem z Japonią (przegranym przez Niemcó...
- Leżało nam to na sercu. Chcieliśmy pokazać, że FIFA nas ucisza - wyjaśnia trener Hansi Flick. - Myśleliśmy, co możemy zrobić i taki gest wydawał się właściwy. Światowa federacja postawiła nas w trudnej sytuacji. Chcieliśmy pokazać, jak się z tym czujemy - dodaje Kai Havertz.
Incydentów związanych z wrogimi dla Katarczyków barwami podczas mundialu nie brakuje. Dziennikarz CBS Grant Wahl został zatrzymany na pół godziny, gdy chciał wejść na stadion w koszulce z tęczą. Dostał później przeprosiny. Ochroniarze skonfiskowali też kapelusze walijskich kibiców. FIFA przypomniała organizatorom, że mieli pozwolić na tęczowe flagi, ale nie wiadomo, czy skutecznie.