Historyczny sukces Polek na mistrzostwach świata. Ewa Swoboda kręci nosem

To młoda, bardzo szybka Polska. Takich sprinterek w naszym kraju jeszcze nigdy nie było. Piąte miejsce sztafety 4x100 metrów jest historycznym sukcesem, a już awansu do finału wyczekiwaliśmy przecież od szesnastu lat.

Publikacja: 26.08.2023 22:56

Pia Skrzyszowska, Kryscina Cimanouska, Magdalena Stefanowicz i Ewa Swoboda po finałowym biegu sztafe

Pia Skrzyszowska, Kryscina Cimanouska, Magdalena Stefanowicz i Ewa Swoboda po finałowym biegu sztafetowym 4x100 m kobiet

Foto: PAP/Adam Warżawa

Korespondencja z Budapesztu

Pia Skrzyszowska, Kryscina Cimanouska, Magdalena Stefanowicz i Ewa Swoboda to dziewczyny na medal. Piąte miejsce, które zajęły w finale, jest jednym z najradośniejszych osiągnięć naszych lekkoatletów w Budapeszcie, bo tegoroczne mistrzostwa świata częściej bywały dla reprezentacji Polski gorzkie niż słodkie.

Czytaj więcej

Kolejny odlot sztafety na mistrzostwach świata. Mamy Jokera, będą wybuchy

Wierzyliśmy w finał, bo szlachectwo wicemistrzyń Europy zobowiązuje, ale już po awansie każdy zysk zapisalibyśmy Polkom na plus. Sztafeta sprinterek ostatni raz biegała na takim poziomie w 2007 roku, a historyczny sukces osiągnęła osiem lat wcześniej - Zuzanna Radecka, Irena Sznajder, Monika Borejza oraz Joanna Niełacna zostały siódmą drużyną świata. Dziś młodzież (panie ze sztafety mają kolejno 22, 26, 22 i 26 lata) wymazuje ich nazwiska z historycznych list.

Polska sztafeta piąta na mistrzostwach świata

Sztafeta miała ósmy czas półfinałów, lecz wiedzieliśmy, że sprinterki z Polski stać na więcej. Skrzyszowska oraz Cimanouska przecież w sobotę pierwszy raz w życiu podawały sobie pałeczkę podczas zawodów i prawie przekroczyły granicę 20-metrowej strefy, a zmiana tej drugiej z Stefanowicz też nie była idealna. Widzieliśmy margines poprawy.

- Teraz było dużo lepiej, dopracowaliśmy naszą zmianę na rozgrzewce. Popełniłam błąd, bo zamiast "hop" krzyknęłam "już", ale na szczęście Kryscina znała mój głos i zareagowała - przyznaje Skrzyszowska, która sztafetę już w sobotę okupiła ponadprogramowymi nerwami. Dzień wcześniej sędzia pokazał jej żółtą kartkę, bo lekko ruszyła się w blokach i komputer wyświetlił hasło: "falstart". Poważniejszej kary na szczęście nie było.

Czytaj więcej

Jarosława Mahuczich, ukraińska wicemistrzyni świata: Musimy powstrzymać Rosjan

Cimanouska, która dwa dni wcześniej zasłabła po półfinale biegu na 200 metrów nie kryje, że oddała sztafecie wszystkie siły. - Jesteśmy piąte na świecie, więc nie mam pytań - mówi Stefanowicz. Nosem na wynik trochę kręci jedynie Swoboda, która przyznaje wprost, że spodziewała się lepszego rezultatu.

Mistrzostwa świata. Młoda Polska z rezerwami

Polki, choć zmiany wydawały się lepsze niż dzień wcześniej, pokonały dystans biegu w czasie 41.66. Półfinał przyniósł wynik 41.65, a rekord kraju z ubiegłorocznych mistrzostw Europy w Monachium, gdzie zamiast Cimanouskiej i Stefanowicz pędziły Marika Popowicz-Drapała oraz Anna Kiełbasińska - to 41.61. Trudno o lepszy sygnał, że rezerwy w drużynie ciągle są. Nasza sztafeta podczas tamtej imprezy wywalczyła srebro.

Swobodzie nie podoba się jedynie czas. Podkreśla, że miejsce przyjęłaby w ciemno. Pozostałe rywalki - na razie, tym razem - wydawały się poza zasięgiem. Amerykanki wynikiem 41.03 pobiły rekord mistrzostw świata. Kolejne miejsca zajęły Jamajki (41.21), Brytyjki (41.97) oraz Włoszki (42.49). Kolejne starcie - za rok podczas igrzysk w Paryżu.

Korespondencja z Budapesztu

Pia Skrzyszowska, Kryscina Cimanouska, Magdalena Stefanowicz i Ewa Swoboda to dziewczyny na medal. Piąte miejsce, które zajęły w finale, jest jednym z najradośniejszych osiągnięć naszych lekkoatletów w Budapeszcie, bo tegoroczne mistrzostwa świata częściej bywały dla reprezentacji Polski gorzkie niż słodkie.

Pozostało 91% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Lekkoatletyka
Paweł Fajdek kontra Ethan Katzberg. To będzie rewanż za mistrzostwa świata
Lekkoatletyka
Memoriał Janusza Kusocińskiego. Zlot gwiazd na Stadionie Śląskim
Lekkoatletyka
Igrzyska na szali. Znamy skład reprezentacji Polski na World Athletics Relays
Lekkoatletyka
Mykolas Alekna pisze historię. Pobił rekord świata z epoki wielkiego koksu
Lekkoatletyka
IO Paryż 2024. Nike z zarzutami o seksizm po prezentacji stroju dla lekkoatletek
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?