Polski diament

Piotr Małachowski wygrał mityng Diamentowej Ligi w Rzymie. Startowali wszyscy wielcy tej konkurencji.

Publikacja: 11.06.2010 00:05

Piotr Małachowski

Piotr Małachowski

Foto: Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak

Polski wicemistrz świata od kilku tygodni rzuca daleko, zajmował dobre miejsca w mityngach, ale zwycięstwo z Rzymu smakowało najlepiej. Za Malachowskim był i estoński mistrz Gerd Kanter i mocny Węgier Zoltan Kovago i sam mistrz świata Robert Harting – Niemca tylko trochę tłumaczyła niedawna grypa żołądkowa przywieziona z Azji.

Zwycięski rzut Polka oddał w czwartej kolejce, czuł, że będzie dobrze, aż podskoczył wysoko w kole. 68,78 to był rekord rzymskiego mityngu i drugi wynik w karierze polskiego dyskobola. Jego rekord kraju wynosi 69,15, do pięknej granicy 70 m już naprawdę jest niedaleko.

W Diamentowej Lidze dysk mężczyzn rozgrywano drugi raz, liderami klasyfikacji są Małachowski i Kovago.

Inne polskie starty nie były tak efektowne. Tomasz Majewski wciąż czeka na wielką formę, był piąty (20,75). Na razie wśród kulomiotów dzieli i rządzi Christian Cantwell (21,67), ale Kanadyjczyk Dylan Armstrong jest ze startu na start bliżej Amerykanina.

Nie wygrała także Anna Rogowska, zajęła dopiero czwarte miejsce, światową liderką skoku o tyczce pozostaje Brazylijka Fabiana Murer. W Rzymie na starcie stanęła także Monika Pyrek, w pierwszym starcie po kontuzji była szósta.

Anna Jesień także oglądała plecy rywalek w biegu na 400 m ppł., choć przebiegła ten dystans najszybciej w sezonie (54,96). Wygrała Lashinda Demus (USA) – 52,82, to najlepszy tegorocznych wynik na świecie. Takich dobrych rezultatów było w Rzymie więcej, liderami tabel wyników zostali także Amerykanie Dwight Phillips (USA) w skoku w dal – 8,42; Jeremy Wariner na 400 m – 44,73 oraz Marokanka Halima Hachlaf na 800 m – 1.58,40 i Kenijka Milcah Chemos Cheiywa na 3000 m z przeszkodami – 9.11,71.

Widzowie w stolicy Włoch najlepiej bawili się jednak podczas kobiecego konkursu skoku wzwyż. Blanka Vlasić i Chaunte Howard-Lowe walczyły tylko we dwie od wysokości 1,98. Raz lepiej skakała jedna, raz druga, skończyło się na 2,03 i liczeniu prób, których mniej na 2,01 miała Chorwatka. Do dużych emocji sportowych dodały jeszcze wspólny finałowy taniec dla 30-tysięcznej publiczności zakończony sceną siostrzanego uścisku. Atrakcje tego tańca przesłoniły nawet bieg i zwycięstwo Asafy Powella na 100 m w czasie 9,82.

[ramka][srodtytul]Ciekawsze wyniki[/srodtytul]

[b]Mężczyźni[/b]

[ul][li] 100 m: 1. A. Powell (Jamajka) 9,82;

[li] 200 m: 1. W. Dix 19,86; 2. W. Spearmon (obaj USA) 20,05;

[li] 400 m: 1. J. Wariner 44,72; 2. A. Taylor (obaj USA) 44,73;

[li] 110 m ppł: 1. D. Robles (Kuba) 13,15; w dal: D. Phillips (USA) 8,42;

[li] dysk: 1. P. Małachowski (Polska) 68,78;

[li] kula: 1. Ch. Cantwell (USA) 21,67; 2. D. Armstrong (Kanada) 21,46; ... 5. T. Majewski (Polska) 20,75. [/ul]

[b]Kobiety[/b]

[ul][li] 100 m: 1. L. Moore (USA) 11,04;

[li] 800 m: 1. H. Hachlaf (Maroko) 1.58,40;

[li] 400 m ppł.: 1. L. Demus (USA) 52,82; ... 6. A. Jesień (Polska) 54,96;

[li] 3000 m z przeszk.: M. C. Cheiywa (Kenia) 9.11,71;... 5. W. Frankiewicz 9.29,68; 7. K. Kowalska (obie Polska) 9.35,56;

[li] wzwyż: 1. B. Vlasić (Chorwacja) 2,03; 2. Ch. Howard-Lowe (USA) 2,03;

[li] tyczka: 1. F. Murer (Brazylia) 4,70; ... 4. A. Rogowska 4,60; 6. M. Pyrek (obie Polska) 4,40;

[li] trójskok: 1. Y. Savigne (Kuba) 14,74; 2. O. Rypakowa (Kazachstan) 14,74;

[li] oszczep: 1. B. Spotakova (Czechy) 68,66.[/ramka]

Polski wicemistrz świata od kilku tygodni rzuca daleko, zajmował dobre miejsca w mityngach, ale zwycięstwo z Rzymu smakowało najlepiej. Za Malachowskim był i estoński mistrz Gerd Kanter i mocny Węgier Zoltan Kovago i sam mistrz świata Robert Harting – Niemca tylko trochę tłumaczyła niedawna grypa żołądkowa przywieziona z Azji.

Zwycięski rzut Polka oddał w czwartej kolejce, czuł, że będzie dobrze, aż podskoczył wysoko w kole. 68,78 to był rekord rzymskiego mityngu i drugi wynik w karierze polskiego dyskobola. Jego rekord kraju wynosi 69,15, do pięknej granicy 70 m już naprawdę jest niedaleko.

Pozostało jeszcze 80% artykułu
Lekkoatletyka
Justyna Święty-Ersetic: Umiem obsłużyć broń. Życie wojskowe nie jest mi obce
Lekkoatletyka
Najlepsi lekkoatleci świata przyjadą do Torunia. „Osiągamy sufit”
Lekkoatletyka
Wielkie święto biegaczy. Półmaraton Warszawski znów zapisał się w historii
Lekkoatletyka
Wojciech Nowicki nie składa broni. Dźwiga cztery samoloty miesięcznie
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Lekkoatletyka
Mistrz kontra mistrz. Wielki pojedynek na Diamentowej Lidze w Polsce