Kamil Stoch wygrywa Puchar Świata w skokach

Kamil Stoch wygrał klasyfikację generalną Pucharu Świata w skokach narciarskich. Polak zapewnił sobie triumf na skoczni w Vikersund po tym, jak w turnieju wyprzedził swojego największego rywala, Niemca Richarda Freitaga. Polak wygrał też klasyfikację Raw Air.

Publikacja: 18.03.2018 17:06

Kamil Stoch wygrywa Puchar Świata w skokach

Foto: AFP

Przed konkursem Stoch miał 245 punktów przewagi w PŚ nad Freitagiem. To oznaczało, że do zapewnienia sobie kryształowej kuli potrzebował w Vikersund albo miejsca na podium, albo wyprzedzenia Freitaga.

Po pierwszej serii Stoch zajmował ósme miejsce, o jedną pozycję wyprzedzając Freitaga. W drugiej serii Niemiec poszybował daleko - na 226 metr, ale po chwili odpowiedź polskiego mistrza olimpijskiego była jeszcze lepsza - Stoch wylądował na 237 metrze.

Do końca sezonu pozostały dwa konkursy - w Planicy.

To drugi triumf Stocha w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Poprzednim razem triumfował w 2014 roku. Czterokrotnie, w latach 2001-2003 i 2007 po kryształową kulę sięgał Adam Małysz.

Stoch wygrał także klasyfikację turnieju Raw Air, na który składały się konkursy w Oslo, Lillehammer, Trondheim i Vikersund. Choć w ostatnim skoku goniący Polaka Norweg Robert Johansson wręcz przeskoczył skocznię, lądując na 246 metrze, nie zdołał odrobić kolosalnej straty do polskiego skoczka. Johansson wygrał ostatecznie w Vikersund, wyprzedzając swoich rodaków - Andreasa Stjernena i Daniela Andre Tande. Stoch zajął szóste miejsce.

W Vikersund startowali też inni Polacy. Najlepszy poza Stochem był dwunasty Piotr Żyła. Na szesnastej pozycji uplasował się Dawid Kubacki, a miejsce za nim - Stefan Hula. 27. miejsce zajął Jakub Wolny.

Przed konkursem Stoch miał 245 punktów przewagi w PŚ nad Freitagiem. To oznaczało, że do zapewnienia sobie kryształowej kuli potrzebował w Vikersund albo miejsca na podium, albo wyprzedzenia Freitaga.

Po pierwszej serii Stoch zajmował ósme miejsce, o jedną pozycję wyprzedzając Freitaga. W drugiej serii Niemiec poszybował daleko - na 226 metr, ale po chwili odpowiedź polskiego mistrza olimpijskiego była jeszcze lepsza - Stoch wylądował na 237 metrze.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
szachy
Radosław Wojtaszek: Szachy bez Rosji niczego nie tracą
szachy
Radosław Wojtaszek wraca do formy. Arcymistrz najlepszy w Katowicach
Szachy
Święto szachów i hitowe transfery w Katowicach
Inne sporty
Magnus Carlsen wraca do Polski. Będzie gwiazdą turnieju w Warszawie
Inne sporty
Rosjanie i Białorusini na igrzyskach w Paryżu. Jak umiera olimpijski ruch oporu
Materiał Promocyjny
Dzięki akcesji PKB Polski się podwoił