Trzeba było czekać do niedzieli, by mieć pewność, że Tomasz Sikora będzie tej zimy drugi w Pucharze Świata.
W sobotę Polak zajął niezłe dziewiąte miejsce w biegu pościgowym, ale wygrał jego najgroźniejszy rywal Emil Hegle Svendsen.
Dzień później w biegu masowym raz jeszcze polski biatlonista był dziewiąty, lecz tym razem goniący go Norweg pudłował częściej i miał za wiele karnych rund, by być wysoko w klasyfikacji.
Wszystko pozostało po staremu – król Bjoerndalen w ostatnich biegach walczył o podium, wicekról Sikora był trochę słabszy w finale sezonu, ale na tyle mocny, by odpierać ataki.
Zakończył się dobry przedolimpijski sezon Polaka – drugie miejsce w PŚ, jedno zwycięstwo, sześć miejsc na podium, kilka tygodni w żółtej koszulce lidera. Tylko trochę żal medalu mistrzostw świata. Podobnie oceniał biatlonową zimę trener Roman Bondaruk
Rywalizacja pań w Chanty-Mansyjsku była znacznie bardziej zacięta niż panów.
Po sobotnim biegu pościgowym liderki PŚ Helena Jonsson i Kati Wilhelm miały po 915 pkt, po niedzielnym biegu masowym po 952. O sukcesie Szwedki zadecydowała większa liczba zwycięstw – cztery, wobec trzech Niemki.
[ramka][b]Końcowa klasyfikacja PŚ mężczyzn: [/b]
1. O. E. Bjoerndalen (Norwegia) 1080
2. T. Sikora (Polska) 870
3. E. H. Svendsen (Norwegia) 844
4. M. Greis (Niemcy) 804
5. M. Czudow (Rosja) 780
6. Ch. Sumann (Austria) 759
>[b]Końcowa klasyfikacja PŚ kobiet: [/b]
1. H. Jonsson (Szwecja) 952
2. K. Wilhelm (Niemcy) 952
3. T. Berger (Norwegia) 894
4. M. Neuner (Niemcy) 891
5. A. Henkel (Niemcy) 838
6. O. Zajcewa (Rosja) 834
...27. M. Gwizdoń 341, 43. W. Nowakowska 154, 53. A. Grzybek 99 54. K. Pałka 97, 75. P. Bobak (wszystkie Polska) 29.[/ramka]