Decyzję o tym, że to Moskwa za cztery lata ugości najlepszych sztangistów, podjął Komitet Wykonawczy Międzynarodowej Federacji Podnoszenia Ciężarów (IWF). Rok wcześniej gospodarzem mistrzostw będzie indyjskie miasto Ahmadabad, stolica stanu Gudźarat.
Czytaj więcej
Wycofanie Rosji z siatkarskich mistrzostw świata w 2027 roku, których gospodarzem jest Polska ma, zdaniem ekspertów, wymiar polityczny i praktyczny.
– Wszystkie otrzymane przez nas oferty były znakomite i jesteśmy przekonani, że mistrzostwa w poszczególnych krajach okażą się ogromnym sukcesem – powiedział Jose Quinones, sekretarz generalny IWF w oficjalnym komunikacie federacji.
Rosjanie się cieszą. Zorganizują mistrzostwa świata w dyscyplinie olimpijskiej
Do tej pory sportowcy z Rosji i Białorusi byli wykluczeni ze startów w międzynarodowych zawodach, a jeśli mogli się pojawiać na arenach, to pod neutralną flagą i bez odgrywania ich hymnu państwowego. Stracili też kilka prestiżowych imprez. W 2025 r. Kazań miał gościć mistrzostwa świata w pływaniu, ale zawody przeniesiono do Singapuru.
Czytaj więcej
Międzynarodowy Komitet Olimpijski rekomenduje zniesienie sankcji wobec białoruskich sportowców. Gwiazda tenisa Aryna Sabalenka na razie jednak cies...
Cztery lata temu siatkarski mundial miał się odbyć w Rosji, ale po tym, jak kilka reprezentacji (w tym Polska) ogłosiło bojkot imprezy, FIVB przeniosła turniej do Polski i Słowenii. Piłkarskie i koszykarskie drużyny z Rosji i Białorusi nie grają też w międzynarodowych rozgrywkach, a po inwazji z Rosji wyjechało wielu zawodników, w tym m.in. kapitan polskiej kadry koszykarzy Mateusz Ponitka.
Nic dziwnego, że Rosjanie po decyzji IWF się cieszą. „Jesteśmy pierwszą federacją sportu olimpijskiego, której po wielu latach udało się sprowadzić z powrotem do kraju zawody rangi mistrzowskiej na najwyższym poziomie”. To może zapowiadać kolejne kroki, bo choć oficjalnie MKOl nie pozwala na powrót Rosjan do rodziny olimpijskiej, to daje też dużą swobodę poszczególnym dyscyplinom.
Kuriozalny turniej. Rosyjscy piłkarze grają w mistrzostwach świata do lat 15
Tak radykalne jak na początku wojny nie są już władze światowej siatkówki, które zaprosiły Rosjan do gry w Lidze Narodów. Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej (PZPS) Sebastian Świderski zasugerował FIVB, żeby biało-czerwoni nie spotkali się z Rosją w fazie kontynentalnej, ale wciąż nie wiadomo, co by się wydarzyło, jeśli obie drużyny dostałyby się do turnieju finałowego. W przyszłym roku Polska znów zorganizuje siatkarski mundial i Rosjanie sami zapowiedzieli, że do naszego kraju nie przyjadą, choć nikt ich tutaj nie zapraszał.
Czytaj więcej
Zuzanna Cieślar przegrała w finale mistrzostw świata z szablistką, która wzięła udział w imprezie tylko dlatego, że w świecie szermierki od lat kar...
Drobnymi krokami Rosja wraca też do futbolowej rodziny. Na razie drużyna z tego kraju występuje w organizowanych przez Azerbejdżan mistrzostwach świata do lat 15. Turniej ma niespotykaną formułę, bo gra w nim aż 189 zespołów z zaproszonych 211. Ukraińcy się nie pojawili (minister sportu Matwij Bidny zareagował oburzeniem na dopuszczenie do startu Rosji), ale Polacy do Baku pojechali, choć zapowiedzieli, że w przypadku trafienia na Rosjan do meczu nie przystąpią. Szef FIFA Gianni Infantino zapewniał, że w trakcie turnieju nie będą odgrywane hymny państwowe, ale flaga Rosji pojawi się obok innych.